Takie tam

Wydarzył się cud uzdrowienia małżeństwa, a może tylko maleńki cudzik?...

Moderator: Moderatorzy

Slawomir
Posty: 15
Rejestracja: 11 lut 2017, 18:20
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Takie tam

Post autor: Slawomir » 03 cze 2020, 17:42

Daleko a jednak blisko. W tym roku mija 10 lat od rozejścia się z żoną. Wspólnota Sychar i tych, których poznałem ukształtowali mnie, aby stawać w prawdzie. Przed sobą ale i też przed innymi. Zawsze spotkałem osoby, które z dużym zrozumieniem i otwartością mnie przyjmowali takiego jakim jestem. Nie ukrywałem swoich przekonań, działań i postępowania. Andrzej, Mirka -te rozmowy pamiętam. Szczerość za szczerość. Bóg otwiera serca w tych którzy szukaja prawdy. Liderzy zawsze normalni. Trudno zapomnieć rozmowy z Marcinem, Anią. Tak masz to cie chroni teraz. Jakoś zawsze znajduje się miejsce dla mnie w różnych miejscach wspólnoty Sychar. Piękny charyzmat prawdy. To ona laczy. Prawda. Nie zawsze umiałem przyjąć to co Lider mówił. Bo nie mogłem. Nie umiałem nie zawsze potrafię. ALe poki trwa sakrament to on mnie chroni. Jest to znak Boga trwania i mojego rozwoju. Wiernosc Bogu zonie, w uczuciach, fizycznie i duchowo. Tak On mnie chroni. wiem o tym. daje mi wszystko. wybieram wierność tu i teraz. dziś. Uczucia, duch i ciało. czystość uzdalnia. prawda wyzwala. dziekuje. daleko a jednak blisko,

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości