kolejny kryzys małżeński

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

zmija
Posty: 5
Rejestracja: 01 lip 2018, 12:26
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

kolejny kryzys małżeński

Post autor: zmija » 02 lip 2018, 11:37

Witam

nawet nie wiem co tu robie na tym forum.nie jestem osoba religijna,nie chodze do kosciola,nie modle sie.

Oboje z partnerem jestesmy DDA
Znow mamy kryzys malzenski-ladnie mowiac
Od lutego rozmawiamy tylko sluzbowo
Od konca maja ze soba nie spimy
Partner traktuje mnie prawie jak powietrze
Wychodzi gdzie chce,wraca kiedy chce itp
Od poczatku trudno nam bylo sie dogadac niestety ale jakos to bylo
chyba z 6 lat temu byl wiekszy kryzys-niby byla inna-na tapecie byl rozwod
Teraz podobnie-tylko nie ma innej na razie-chociaz partner lubi towarzystwo kobiet i im sie zwierzac niestety
Nie lubi siedziec w domu-ja wole dom niz znajomych,ktorych i tak brak
Nie mieszkamy w pl ,ja nie pracuje,jestem w domu z dziecmi,nie znam jezyka
Bede pisac w ratach bo partner nie lubi jak jestem na necie i pisze
Nie chce tez by dzieci mu doniosly-jeszcze nie dawno odciol mnie wcale od neta

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 3547
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: kolejny kryzys małżeński

Post autor: Nirwanna » 02 lip 2018, 13:54

Witaj na forum :-)
Co tu robisz? Szukasz pomocy. Mądrze szukasz, bo w przestrzeni, gdzie staramy się jedynie słuszny kierunek obrać - w Górę, ku Bogu.
A tak się zastanawiałam, po co ja wczoraj ten link skopiowałam ;-)
https://wroclaw.gosc.pl/doc/4845176.Umi ... nik-Tomasz
Teraz sądzę - że dla Ciebie właśnie :-)

Sądzę, że sama to wiesz, ale przypomnę - pamiętaj o dyskrecji, zachęcamy do takiego sposobu pisania, aby nie dało się łatwo rozpoznać Twojej rodziny w realu.

Skoro oboje jesteście DDA, to zapewne Twoim podstawowym zadaniem na teraz, które możesz wykonać sama, bez partnera, jest zdobycie wiedzy o DDX, o tym jak funkcjonujecie oboje, co z czego wynika... w ten sposób pomału zaczynasz już weryfikować źródło kryzysu. Lista lektur jest bogata: viewtopic.php?f=10&t=383
Równolegle zaczynasz weryfikować przez pryzmat tej wiedzy swoje myślenie, swoje postępowanie... czyli to, o czym tu piszemy "zmieniaj siebie", "zajmij się sobą". Bo tylko na siebie masz realny, konkretny wpływ.
No i równolegle - skoro tu trafiłaś, to jednak po coś :-D - spróbuj nawiązać bodaj podstawową relację ze Stwórcą przez modlitwę. To nie musi być coś wielkiego, na początek jeden akt strzelisty dziennie np. "Jezu, ufam Tobie", "Jezu, synu Dawida, ulituj się nade mną" - będzie miał potężną wartość.
A i ja za Ciebie się pomodlę :-)
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

zmija
Posty: 5
Rejestracja: 01 lip 2018, 12:26
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: kolejny kryzys małżeński

Post autor: zmija » 02 lip 2018, 17:52

No wlasnie najtrudniej zmienic siebie
Wzorcow z domu nie mamy wcale
Kiedys czytalam o dda i myslalam to nie ja
Od roku wiem ze jedna ja
Dlatego tez jest jak jest-powiedzialam ze oboje nie mielismy przykladu w domu i nie umiemy stworzyc normalnej rodziny
No i sie zaczelo
U nas niby ja jestem ta nie dobra-krzycze,czepiam sie o wszystko ,wyzywam
Ale od lutego mojego meza ponioslo-z jednej strony ma mnie gdzies itp
Z drugiej uwaza ze mimo wszystko powinnam podac mu pod nos sniadanie,obiad i kolacje-wr
Myslalam o terapii dda-ale tu gdzie mieszkam nie pojde gdy nie znam jezyka
Boje sie byc sama,ze on w koncu odejdzie
Mowi ze jak mi nie pasuje nie musimy byc razem moge wracac do pl

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 3547
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: kolejny kryzys małżeński

Post autor: Nirwanna » 02 lip 2018, 18:14

Zmija, wszystko jest dla ludzi, czyli nauczenie się bycia w rodzinie - też. A wcześniej jeszcze - fundament, czyli jak być taką kobietą, jaką chce mnie widzieć Bóg, taką jaką mnie stworzył.
Więc naprawdę warto w tę podstawową relację zainwestować, wiem bo doświadczam :-)
Ten paraliżujący lęk przed samotnością, to też wynik DDX; poczytaj w lekturach, tu masz online za darmo:
- ks prof. Grzegorz Polok, „Rozwinąć skrzydła” i „W drodze do siebie” http://www.rozwinacskrzydla.pl/
- Jim Conway, Dorosłe dzieci prawnie lub emocjonalnie rozwiedzionych rodziców. Jak uwolnić się od bolesnej przeszłości. Wydawnictwo Logos, Warszawa 2010; fragment tu: http://www.rozwinacskrzydla.pl/studenci ... dzicow.pdf
Wiesz, ja nie wiem, nikt nie wie, czy będzie dane wam z partnerem wyjść z kryzysu, stworzyć rodzinę... ale jeśli zainwestujesz teraz w siebie, we własną zmianę, to nawet gdy tak się nie stanie, nie będzie to dla Ciebie tak przerażające jak teraz to widzisz. Zmiana siebie jest trudna, ale możliwa. Zmiana innego człowieka jest niemożliwa, ale wielu próbuje idąc przez życie metodą "kopania się z koniem".
Warto stanąć po stronie tych niepokopanych zbyt dotkliwie przez życie :-)
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

zmija
Posty: 5
Rejestracja: 01 lip 2018, 12:26
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: kolejny kryzys małżeński

Post autor: zmija » 02 lip 2018, 18:29

Teraz czytam ta druga ksiazke
Ech czemu zycie jest takie trudne
moi rodzice byli po rozwodzie ale mieszkali razem-do smierci ojca
wszystkiego sie boje

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 3547
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: kolejny kryzys małżeński

Post autor: Nirwanna » 02 lip 2018, 20:12

Zmija, napisz swoje wnioski, refleksje - po przeczytaniu.
Życie jest trudne. Jednak może być jednocześnie szczęśliwe. Paradoks niby, ale tak może być.
Być może dziś zrobiłaś ku temu stanowi pierwszy krok.
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

zmija
Posty: 5
Rejestracja: 01 lip 2018, 12:26
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: kolejny kryzys małżeński

Post autor: zmija » 02 lip 2018, 21:58

dopiero zobaczylam ze to fragment ksiazki-szkoda ze nie cala

zmija
Posty: 5
Rejestracja: 01 lip 2018, 12:26
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: kolejny kryzys małżeński

Post autor: zmija » 03 lip 2018, 22:10

ogolnie ciekawa ksiazka
teraz czytam Rozwinac skrzydla
wkurza mnie ze ludzie wysmiewaja takie problemy
partnera rodzina dda
moja znajoma ddrr-mowi ze przesadzam-wr

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości