Szukam bratniej duszy
Moderator: Moderatorzy
Szukam bratniej duszy
Cześć, w zeszłym roku po 7 latach małżeństwa zostawiła mnie żona. Jak to ujęła - dusiła się w tym związku. Jednym z głównych powodów odejścia, była moja głęboka wiara, której nie rozumiała ("można wierzyć, ale bez przesady, żeby być codziennie na mszy").
Proponowałem różne rozwiązania, terapie małżeńską - odbudowę relacji, ale nie chce o tym słyszeć. Parę miesięcy temu złożyła też pozew rozwodowy.
Szukam przyjeciela/przyjaciółki, z ktorym(-ą) mógłbym spędzić czas, pogadać/pomodlić sie etc.
Proponowałem różne rozwiązania, terapie małżeńską - odbudowę relacji, ale nie chce o tym słyszeć. Parę miesięcy temu złożyła też pozew rozwodowy.
Szukam przyjeciela/przyjaciółki, z ktorym(-ą) mógłbym spędzić czas, pogadać/pomodlić sie etc.
Ostatnio zmieniony 08 sie 2026, 22:00 przez Abigal, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: usunięto dokładny wiek i miejsce zamieszkania
Powód: usunięto dokładny wiek i miejsce zamieszkania
Re: Szukam bratniej duszy
Witaj Harpoon.
Zarejestrowałeś się na forum katolickim dla małżonków sakramentalnych, trwających w wierności sakramentowi małżeństwa i przysiędze małżeńskiej.
Czy zawarliście z żoną ślub sakramentalny?
Zapraszam Cię do zajrzenia na stronę wspólnotową http://sychar.org/pomoc/, gdzie możesz zapoznać się z charyzmatem wspólnoty Sychar.
Przyjaciół możesz znaleźć na spotkaniach ognisk wspólnotowych, które znajdują się w różnych miastach w całej Polsce https://sychar.org/ogniska-sycharu/
Pozdrawiam i pamiętaj, aby nie podawać szczegółowych informacji, internet nie jest anonimowy.
Zarejestrowałeś się na forum katolickim dla małżonków sakramentalnych, trwających w wierności sakramentowi małżeństwa i przysiędze małżeńskiej.
Czy zawarliście z żoną ślub sakramentalny?
Zapraszam Cię do zajrzenia na stronę wspólnotową http://sychar.org/pomoc/, gdzie możesz zapoznać się z charyzmatem wspólnoty Sychar.
Przyjaciół możesz znaleźć na spotkaniach ognisk wspólnotowych, które znajdują się w różnych miastach w całej Polsce https://sychar.org/ogniska-sycharu/
Pozdrawiam i pamiętaj, aby nie podawać szczegółowych informacji, internet nie jest anonimowy.
Ty umiesz to, czego ja nie umiem. Ja mogę zrobić to, czego ty nie potrafisz - Razem możemy uczynić coś pięknego dla Boga.
Matka Teresa
Matka Teresa
Re: Szukam bratniej duszy
Ślub sakramentalny. Z tego co widzę teraz jest przerwa w spotkaniach. Pewnie się pojawię na we wrześniu jak wspolnota wróci do spotkań 
- Niepozorny
- Posty: 3308
- Rejestracja: 24 maja 2019, 23:50
- Jestem: w separacji
- Płeć: Mężczyzna
Re: Szukam bratniej duszy
Witaj Harpoon
Czy sprawdziłeś terminy spotkań wszystkich Ognisk w twojej okolicy? Spis ognisk - https://sychar.org/ogniska-sycharu/
Ilu obecnie masz przyjaciół, a ile przyjaciółek?
Z braku rodzi się lepsze!
Re: Szukam bratniej duszy
Sprawdziłem, dopiero we wrześniu będą spotkania. Jednego przyjaciela.
Re: Szukam bratniej duszy
Do pogadanie to najlepiej mieć kogoś w bliskim sąsiedztwie, bo przez Internet wydaje mi się że to może być mało.
Re: Szukam bratniej duszy
Witaj,
Ciężko jest po odejściu małżonka/ki gdy nagle się zostaje samemu czy oprócz spotkań w Ogniskach Sychar rozważasz inne grupy? Bo często przy parafiach działają różne grupy lub w wielu miastach działają grupy ogólnopolskie dla mężczyzn, albo koła wolontariatu dla tych co lubią działać i chcą innym coś z siebie dać.
Mało napisałeś o tym jak odbierasz decyzję żony. Pogodziłeś się z tym? odpuszczasz?
Ciężko jest po odejściu małżonka/ki gdy nagle się zostaje samemu czy oprócz spotkań w Ogniskach Sychar rozważasz inne grupy? Bo często przy parafiach działają różne grupy lub w wielu miastach działają grupy ogólnopolskie dla mężczyzn, albo koła wolontariatu dla tych co lubią działać i chcą innym coś z siebie dać.
Mało napisałeś o tym jak odbierasz decyzję żony. Pogodziłeś się z tym? odpuszczasz?
Miłość nigdy nie dzieje się sama... potrzebna jest konkretna robota
Re: Szukam bratniej duszy
Cześć, od jakiegoś czasu uczestniczę w parafialnych spotkaniach wspólnoty, które dużo mi dają. Spotkałem naprawdę zyczyliwe i ciepłe osoby, ale wiesz jak to na tych grupach bywa (z całym szacunek dla nich
) średnia wieku 60+.
Należę do wysoko wrazliwych osob, a ból emocjonalny spowodowany odejściem żony był nie do opisania. Skończyło się to dużym epizodem depresyjnym z którego na szczęście udało się już wyjść.
Trwam na modlitwie i wierze, ze kiedyś żona otworzy się na łaskę Bożą
Należę do wysoko wrazliwych osob, a ból emocjonalny spowodowany odejściem żony był nie do opisania. Skończyło się to dużym epizodem depresyjnym z którego na szczęście udało się już wyjść.
Trwam na modlitwie i wierze, ze kiedyś żona otworzy się na łaskę Bożą
Re: Szukam bratniej duszy
Dobrze, że się nie poddałeś i mimo bólu, depresji, idziesz dalej. To ważne by się nie zamykać w swoim nieszczęściu.
Szczerze mówiąc to pokolenie 60+ ma więcej werwy i chęci by coś zrobić niż nieraz dużo młodsze pokolenia. Wiem, bo spotykam takie osoby na wyjazdach z PTTK albo na gimnastyce. Prawdziwych znajomych nie jest łatwo znaleźć, ale warto dawać szanse różnym ludziom I czasami samemu z różnymi inicjatywami wychodzić.
Szczerze mówiąc to pokolenie 60+ ma więcej werwy i chęci by coś zrobić niż nieraz dużo młodsze pokolenia. Wiem, bo spotykam takie osoby na wyjazdach z PTTK albo na gimnastyce. Prawdziwych znajomych nie jest łatwo znaleźć, ale warto dawać szanse różnym ludziom I czasami samemu z różnymi inicjatywami wychodzić.
Miłość nigdy nie dzieje się sama... potrzebna jest konkretna robota
Re: Szukam bratniej duszy
Harpoon, w Sycharze są też modlitwy online https://sychar.org/modlitwy-online/ oraz Ognisko online - https://sychar.org/ogniska-sycharu/inte ... tm-sychar/
Spotkania w realu są zdecydowanie bardzo wartościowe i wspierające, ale jeśli w najbliższym czasie nie masz takiego - to wersję online warto wziąć pod uwagę.
W przypadku grup modlitewnych po modlitwie bywa czas poświęcony na rozmowę i wsparcie, więc sądzę, że warto w ten sposób się zaangażować
Spotkania w realu są zdecydowanie bardzo wartościowe i wspierające, ale jeśli w najbliższym czasie nie masz takiego - to wersję online warto wziąć pod uwagę.
W przypadku grup modlitewnych po modlitwie bywa czas poświęcony na rozmowę i wsparcie, więc sądzę, że warto w ten sposób się zaangażować
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II
Jan Paweł II
- Niepozorny
- Posty: 3308
- Rejestracja: 24 maja 2019, 23:50
- Jestem: w separacji
- Płeć: Mężczyzna
Re: Szukam bratniej duszy
Skoro masz jednego przyjaciela, to zakładam, że nie jest to przypadkowa osoba i widzisz różnicę między słowami "przyjaciel" i "kolega". Piszę o tym, bo mam wrażenie, że wiele osób nazywa przyjaciółmi swoich kolegów/koleżanki.
W pierwszym poście napisałeś, że szukasz przyjaciela/przyjaciółki, co mogłoby oznaczać, że płeć nie ma dla Ciebie znaczenia. Moim zdaniem ma to ogromne znaczenie. Jako osoba porzucona będziesz szukał tego, czego Ci brakuje, aby wypełnić swoje "zbiorniki" miłości (polecam zapoznać się z "5 języków miłość" Garego Chapmana). Może to oznaczać, że podświadomie bardziej będziesz się angażował w relacje z kobietami, co może skutkować zauroczeniem i chęcią stworzenia związku. Lepiej do tego nie dopuścić i od początku skupić się na tworzeniu męskich przyjaźni.
Z braku rodzi się lepsze!


