Nie ma gotowych recept.Katherine123 pisze: ↑12 sty 2026, 20:35 W takim razie muszę się wybrać do prawnika żeby to wszystko ustalić, dzięki Ruta za te rady i informacje, przydadzą mi się. Z tymi alimentami chyba nie będzie takie proste, co innego jakby pracował w Polsce, a tak będą musieli mu je ściągnąć z zagranicy i to z kraju poza Unią Europejską, no ale mam nadzieję że się uda. Na czym polega ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca z powodu opuszczenia rodziny? Wcześniej namawiał mnie na rozwód z porozumieniem stron, ale nie ma opcji, nie wyrażam zgody na to, to jego wina, jego zostawienie rodziny, jego pisanie i kontakt z inną kobietą, więc jak już to rozwód o jego winie, mam szanse na rozwód z orzeczeniem o jego winie? Czy lepiej się zgodzić na porozumienie i nie szarpać się? Co radzicie?
I jeszcze kwestia tego jak będzie odwiedzał dzieci, pozwolić mu nocować w moim domu żeby był z dziećmi załóżmy tydzień czasu jak przyjedzie? Czy żeby nocował w hotelu i przychodził do dzieci w dzień? I jaki mieć do niego stosunek? Olewać i nie rozmawiać czy jednak zaczynać jakąś komunikację?
Dobrym pomysłem jest konsultacja u prawnika. Ale także tu nie proś o gotowe recepty. Proś o informacje o tym, jakie są możliwości, jakie są konsekwencje podejmowanych działań. I dopiero mając informacje, podejmuj decyzje.
Znajomej doradzono separację, bo była zdradzana. Poszła do prawnika. Nie dopytała o konsekwencje takiego pozwu, poprosiła o przygotowanie pozwu. Prawnik napisał, założył sprawę, mąż w reakcji na pozew zgodził się na separację. A potem przeprowadził sprawę o podział majątku. O co od początku mu chodziło. I na co był przygotowany, w przeciwieństwie do żony.
Wiele osób składa pozew o separację, nie wiedząc że kolei, że jeśli małżonek nie wyrazi zgody i zażąda w odpowiedzi rozwodu, zacznie się toczyć sprawa o rozwód, a separacja już nie będzie brana pod uwagę. I przeżywają szok.
Zanim podejmie się kroki prawne, trzeba poznać ich możliwe konsekwencje, także w sferze finansów, możliwoych działań drugiej strony, wszystkich możliwych skutków, jakie mogą wywołać.
Warto więc pytać prawnika: jakie mam mozliwości, co mnie w mojej sytuacji zabezpieczy, jakie są szanse na określony efekt, co się stanie w razie przegranej?
Warto też porozmawiać z księdzem lub z siostrą zakonną, mającymi doświadczenie w pomocy małżonkom. Niektóre decyzje nie są obojętne moralnie, wymagają uważnego rozeznania.
***
Alimenty na terenie UE ściągane są bez problemu za pośrednictwem Sądów Okręgowych.
***
Co do postępowania wobec męża. To zależy od ciebie. Jeśli jakieś rozwiązanie się nie sprawdza, zawsze można je zmienić. U nas przechodziliśmy różne fazy. Kontakty były w domu i ja opuszczałam dom, kontakty były w domu pod moją obecność, bywało, że spędzaliśmy czas razem z dziećmi, mąż zabierał dzieci do dziadków. Obecnie mąż nie widuje się z dziećmi, nie realizuje też kontaktów sądowych.
Ważne jest by szukać rozwiązań dobrych dla wszystkich, a nie kosztem siebie. I by godzić się na przemoc.


