Działajmy i zanieśmy swoich paralityków na Mszę św wspólnie!

Moderator: Moderatorzy

s zona
Posty: 655
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Działajmy i zanieśmy swoich paralityków na Mszę św wspólnie!

Post autor: s zona » 12 sty 2018, 9:52

Metanoja1 pisze:
26 gru 2017, 21:49
katalotka72 pisze:
26 gru 2017, 21:08
i mnie trzeba zanieść, bo mój paralityk się budzi, a ja oporna strasznie i wystraszona :/
Katalotka, musisz się modlić. Dużo modlić za siebie także, patrzeć na Pana Jezusa, a nie na siebie!
Napisz intencje na skrzynkę intencji na intencjepio@wp.pl
Będziemy się modlić codziennie i EUCHARYSTIA co piatek.
Metanoja ,
myslalam tez dzisiaj o Tobie podczas mszy o 7 h .. intencja wyslana ...dziekczynna i o dobre rozeznanie ... jestem w zblizonej sytuacji ,jak Katalotka....tylko "czesc " dzieciakow mlodsza ....
Bog zaplac :D

Metanoja1
Posty: 80
Rejestracja: 01 lut 2017, 14:51
Płeć: Kobieta

Re: Działajmy i zanieśmy swoich paralityków na Mszę św wspólnie!

Post autor: Metanoja1 » 12 sty 2018, 10:16

A dziękuję, że o mnie pomyślałaś na Mszy świetej. To już teraz wiem dlaczego jestem tak hojnie obdarowywana łaskami. :D
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra. (Rz 8,28)

Metanoja1
Posty: 80
Rejestracja: 01 lut 2017, 14:51
Płeć: Kobieta

Re: Działajmy i zanieśmy swoich paralityków na Mszę św wspólnie!

Post autor: Metanoja1 » 16 lut 2018, 10:40

Słowo Boże o niesieniu paralityków już się wypełnia w naszym życiu. :D
Mija już drugi rok, kiedy powierzacie swoje intencje przez maila (intencjepio@wp.pl) do omadlania w Kościele św. Jakuba w Gdańsku przez wstawiennictwo św. Ojca Pio.
Od kilku miesięcy, jak już wcześniej wspominałam, modlimy się z naszą wspólnotą jednocześnie każdy w swoich domach o punkt godz. 21.00 1 dziesiątką Różańca. Technicznie wygląda to na dzień dzisiejszy tak, że wysyłamy Bratu Edwardowi sms-a ze zgłoszeniem się na tę krótką modlitwę, a po modlitwie Brat każdemu odpowiada z błogosławieństwem :D, które nas umacnia. Takie rozeznanie do podjęcia tej modlitwy miał nasz duchowy Opiekun Brat Edward Kryger, co uważam za natchnienie z samej Góry. Ponieważ jest to wyjątkowo Boża myśl, którą realizujemy, pomyślałam, by zachęcić Was do aktywnego uczestnictwa z nami. Wówczas wypełni się w naszym życiu kolejne Słowo Boże, a mianowicie:
odpowiemy na pouczenie Pana Jezusa by modlić się wytrwale (zauważcie co nam wtedy obiecuje):
Łk 11,9-13
Wytrwałość w modlitwie
I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą».

oraz
wypełnimy prośbę Pana Jezusa, gdy modlimy się wspólnie (On nam obiecuję swoją Obecność! i wysłuchanie naszych zgodnych próśb)
Mt 18,19-20
Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».


Czy jest ktoś z Was, powierzających intencje (powierzających "paralityków" 8-) )przez wstawiennictwo św. Ojca Pio, chętny do wspólnej z nami modlitwy w domu dziesiątką różańca we wszystkich powierzonych intencjach codziennie lub jak najczęściej dokładnie o godzinie 21.00? :D
Z zeszłym tygodniu modliło się już w tych intencjach aż 40 domów!

Zachęcam do powierzania "paralityków", czyli siebie i naszych bliźnich oraz wszystkich intencji na intencjepio@wp.pl oraz do modlitwy.
Osoby, które usłyszą wewnętrzny głos, by podjąć to wezwanie, by modlić się wytrwale i jednocześnie w naszych intencjach, proszę o kontakt na priv do mnie (odpowiem chętnie na wszelkie pytania i podam numer telefonu do naszego opiekuna duchowego Brata Edwarda).

Podzielę się moim osobistym doświadczeniem, jakie mam na takiej modlitwie. Moją wybraną ulubioną świętą patronką jest św. Teresa z Lisieux (ją też zapraszam do modlitwy zawsze). Otóż św. Teresa wyraziła kiedyś taką myśl:
"Bardzo kocham wspólne modlitwy, bo Jezus obiecał być pośród tych, którzy zbierają się w Jego imię. Czuję wtedy, że żarliwość mych sióstr dopełnia moją". I powiem Wam, że ja się też tak właśnie czuję.
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra. (Rz 8,28)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość