Modlitwa z kochanka mojej żony

Moderator: Moderatorzy

robintom
Posty: 41
Rejestracja: 29 sie 2019, 17:18
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: robintom » 21 wrz 2019, 14:40

Proszę pomódlmy się wspólnie z kochanka mojej żony, ktróry nie zdaje sobie sprawy co zrobił naszemu małżeństwu, by Pan pokazał mu drogę do zbawienia.

Zdrowaś Mario...

Pavel
Posty: 3015
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:13
Jestem: już po kryzysie
Płeć: Mężczyzna

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: Pavel » 21 wrz 2019, 14:43

Pod Twoją obronę...
"Bóg nie działa poza wolą człowieka i poza jego wysiłkiem.(...) Założenie, że jeśli się pomodlimy, to będzie dobrze, jest już wiarą w magię." ks. dr. Grzegorz Strzelczyk

s zona
Posty: 2925
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: s zona » 21 wrz 2019, 16:41

...uciekamy się, święta Boża Rodzicielko,...

Minu
Posty: 78
Rejestracja: 14 wrz 2019, 17:21
Płeć: Kobieta

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: Minu » 21 wrz 2019, 21:41

Naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych...

Julia25
Posty: 39
Rejestracja: 07 lis 2017, 5:38
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: Julia25 » 22 wrz 2019, 8:45

ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać...
" Nie umiem dziękować Ci Panie, bo małe są moje słowa. Zechciej przyjąć moje milczenie i naucz mnie życiem dziękować "

Tytus
Posty: 3
Rejestracja: 23 kwie 2019, 22:41
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: Tytus » 22 wrz 2019, 23:51

Nie potrafię. Niech odejdzie z życia mojej rodziny (ojciec chrzestny naszej córki) i zaopiekuje się swoją rodziną (afiszuje się z uczuciami do syna). Mam możliwości zaszkodzenia mu w jego życiu zawodowym i tego nie robię. Nie pragnę zemsty/rewanżu. To i tak dużo. Jego los mi jest obojętny, jeśli przegra swoje życie wieczne (a deklaruje się jako wrażliwy katolik), to się nie zmartwię. Modlitwą nie mogę ograniczyć jego wolności do czynienia zła, więc za niego się nie modlę. Wiem, że to niepiękne, ale silniejszej wiary nie mam. Może ten wpis, mój pierwszy na forum, jest niewłaściwy w tym miejscu, może gasi ducha - przepraszam, to usuńcie. Ale w takie emocje uderzyła mnie wasza, przyznaję, szlachetna modlitwa.

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 9158
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: Nirwanna » 23 wrz 2019, 6:11

...Panno chwalebna i błogosławiona....


Witaj, Tytus.
To normalny etap, na którym jesteś. Minie, choć warto aktywnie z niego wychodzić.
Gdy nie umiesz się modlić - błogosław. Znak krzyża i nawet przez zaciśnięte zęby "błogosław Panie tej osobie, bo teraz tego nie umiem".

Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie. Weselcie się z tymi, którzy się weselą, płaczcie z tymi, którzy płaczą. Niech was ożywia to samo wzajemne uczucie. Nie gońcie za wielkością, lecz do tego się stosujcie, co pokorne. Nie uważajcie sami siebie za mądrych. Nikomu złem za złe nie oddawajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi. Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi. Umiłowani, nie wymierzajcie sprawiedliwości sami sobie, lecz pozostawcie to pomście Bożej. Napisano bowiem: Do mnie należy pomsta, Ja wymierzam zapłatę — mówi Pan — ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód — nakarm go. Jeżeli pragnie — napój go. Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz na jego głowę. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,14—21).
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

Tytus
Posty: 3
Rejestracja: 23 kwie 2019, 22:41
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: Tytus » 23 wrz 2019, 23:32

Dziękuję. Czuję się zaakceptowany przez was takim, jakim jestem dziś.

Julia25
Posty: 39
Rejestracja: 07 lis 2017, 5:38
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Modlitwa z kochanka mojej żony

Post autor: Julia25 » 26 wrz 2019, 8:04

TYTUS
Możesz pomodlić się np. Maryjo, Matko Moja, Ty przebaczaj za mnie, w moim sercu, bo ja nie potrafię, jeszcze nie potrafię. Przebacz w moim sercu , Ty która przebaczyłaś oprawcom Twojego Ukochanego Syna, Naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
Podobne słowa mówił Ks. Dominik Chmielewski na jednej ze swoich pięknych konferencji, nie pamiętam jakim był jej tytuł.

...o Pani nasza, Orędowniczko nasza...
" Nie umiem dziękować Ci Panie, bo małe są moje słowa. Zechciej przyjąć moje milczenie i naucz mnie życiem dziękować "

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość