Zranienia, frustracje jak z tym sobie radzić?

Wiedza, która może pomóc, gdy boli dusza...

Moderator: Moderatorzy

Utka2
Posty: 551
Rejestracja: 29 sty 2017, 22:47
Płeć: Kobieta

Re: Zranienia, frustracje jak z tym sobie radzić?

Post autor: Utka2 » 16 cze 2018, 18:25

@soprasia - pierwsza rzecz - poznaj swoje emocje. Nazwij je, znajdź genezę powstawania, z czego wynikają, jakie sytuacje je powodują, jakie zranienia je generują i tak dalej.
Potem zrozum co te emocje chcą Ci powiedzieć. Polecam Audiobook X.Dziewieckiego Ja człowiek - Emocje.

I chwilowo nastaw odbiór i nadawanie na poznanie siebie. Spełnianie czyichś oczekiwań bez dogłębengo poznania siebie, niczego dobrego nie przyniosą. Bo jak w wolności masz odpowiadać na oczekiwania męża, skoro sama nie wiesz czy te odpowiedzi są dla Ciebie dobre czy złe. Czy neutralne.

Przychylam sie mocno do tego co napisała @Zenia - poznaj najpierw siebie, stań w prawdzie.

A potem zastanów sie czy naprawde MUSISZ zmieniać się pod czyjeś DYKTANDO.
Co Ci to da?



Aha - i pamietaj o jednym - trwałe zmiany wymagają właśnie powolnego procesu. Wiec albo Twoj mąż kompletnie nie wie o co mu chodzi, albo jedynym jego celem jest Ci dowalić. Bo wiesz, zawsze może powstać sytuacja, gdy w ekspresowym tempie sie zmienisz, że uzna to za manipulacje i znów stwierdzi, że ta zmiana też go nie obchodzi.

Angela
Posty: 214
Rejestracja: 31 maja 2017, 1:34
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Zranienia, frustracje jak z tym sobie radzić?

Post autor: Angela » 21 cze 2018, 21:01

Soprasiu,
Za s zona i krople rosy z wątku ,, Kobieta atrakcyjna-kompleksowo" podsyłam Ci link do konferencji: ,,Być kobietą urzekającą to być miłą":
https://m.youtube.com/watch?v=WVAc0LfBETs
Ojciec Remigiusz Recław, podaje prosty sposób jak możesz dobrze nastroić się na przyjazd męża wydobywając z banku pamięci rzeczy dobre, odsyłać złe wspomnienia.
Jak sama piszesz w wątku
Jak to jest, że jestem dobrą żoną tylko wtedy gdy dużo się uśmiecham
, czyli chyba mąż zauważa, gdy jesteś miła. Jednocześnie
jednak narzekam, frustruję się, wybucham gniewem
, zatem złość jest całkowicie nieskuteczna w walce o swoje potrzeby.
Kobieta jest skuteczna łagodnością, a jeżeli stanowcza, to z uśmiechem.

s zona
Posty: 1368
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Zranienia, frustracje jak z tym sobie radzić?

Post autor: s zona » 22 cze 2018, 7:03

Soprasiu ,
" ... nie ma latwej rodziny ,
nie ma rodziny ,gdzie wszystko jest poukladane ..."

Rodzina - jak kochać to, co trudne? - o. Remigiusz Recław SJ (2/5)
https://www.youtube.com/watch?v=FQoOta79Q8E

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości