Była dziewczyna

Powrót to dopiero początek trudnej drogi...

Moderator: Moderatorzy

marylka
Posty: 1075
Rejestracja: 30 sty 2017, 17:01
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: marylka » 15 paź 2019, 13:31

marylka pisze:
14 paź 2019, 13:23
Na moje oko to Ty chcesz sie pozbyc tego meża z domu i najpierw nam wciskasz jego wine i grzech - mial dziewczyne przed ślubem!

I badasz na nas czy powod jest wiarygodny i czy Ty jestes przekonywujaca
Opowiadasz o plotakach jako byłby to dowód niepodważalny i chyba sama nie dostrzegasz że jestes śmieszna.
Jeżeli szykujesz podobne argumenty do tego rozwodu przed sadem to uważaj - bo może odwrocić sie to przeciw Tobie

Mam nadzieje że sie ockniesz
Jeśli nie dla siebie to dla dziecka
Pozdrawiam
martta pisze:
15 paź 2019, 12:13
Grzech i wina ? Miał dziewczynę przed slubem? Miał bardzo dawno temu. Ja nie mogę mu darować ze odpisywal przed slubem. Nie wiem jak to zrobić.
Postanowiłam jeszcze raz to przekleić bo moj post ukazal sie z takim poślizgiem że sama z trudnoscia go odnalazlam

I dodam marto, że jak sie nie ockniesz to wcześniej Twoj mąż dostrzeże absurd sytuacji i to on Cie zostawi.
Dlatego zachecam Cie jeszcze raz - ocknij sie i zacznij żyć i cieszyć sie
Cieszyc sie małżenstwem dzieciatkiem i zdrowiem

Inaczej rozwalisz swoje zdrowie i życie
Swoje i swojej rodziny
To Twoja odpowiedzialnosć teraz jest

Jak to zrobić?
Żyj dniem dzisiejszym
A nie samobiczuj sie. Masz z tego jakies profity?
Może jak maż Cie widzi taka nieszcześliwa to tanczy wokół Ciebie?
Wiesz że może też sie w koncu zniechęcić?
I kogo bedziesz wtedy obwiniała?

Pozdrawiam

nałóg
Posty: 1593
Rejestracja: 30 sty 2017, 10:30
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: nałóg » 15 paź 2019, 14:52

marylka pisze:
15 paź 2019, 13:31
martta pisze: ↑15 paź 2019, 12:13
Grzech i wina ? Miał dziewczynę przed ślubem? Miał bardzo dawno temu. Ja nie mogę mu darować ze odpisywał przed ślubem. Nie wiem jak to zrobić.
Marta, czy zdajesz sobie sprawę z tego że stałaś się niewolnicą przeszłości współmałżonka w osobie tej dziewczyny?
Twoje nawracające myśli, rozmyślania czy i co odpisywał przed ślubem..... czy mąż był Twoim jedynym chłopakiem przed ślubem? czy Ty sama w okresie nastolęctwa i wczesnej dorosłości nie miała rzadnych relacji z chłopakami? nie byłaś kimś zauroczona ?

Zastanów się czy to nie jest jakaś obsesyjna zazdrość a o ile tak to jest b. destrukcyjne i może doprowadzić do trudnych do przewidzenia konsekwencji........ bo albo Ty się rozchorujesz ....albo - mąż może zacząć mieć dość.
Mężczyzna może sporo znieść od swojej wybranki, lecz gdy dojdzie do wniosku że granica został przekroczona to dorobi sobie teorię że z tak a "heterą" nie da się żyć i ...... sama sobie dopowiedz.
Zazdrość może być chorobliwa i to trzeba leczyć.PD

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 15 paź 2019, 15:11

Ja nie rozpamietuje ich związku. To była parę lat temu. Ona odezwała się przed naszym slubem. Narzeczony wtedy odpisał. Wiem ze nie było tam flirtow i podtekstów. Ale myślę że to nawet zwykle ogólne odpisywanie było nie ok wobec mnie narzeczonej. Tu jest szkopuł. I od razu głowa chodzi i wymyśla różne rzeczy. Co ludzie powiedzą. Nie umiem sobie przetłumaczyć ze tam żadnej zdrady nie było. Nawet siostra mi powiedziała że upadła się na to i wpadłam w amok.

JolantaElżbieta
Posty: 577
Rejestracja: 14 wrz 2017, 8:03
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: JolantaElżbieta » 15 paź 2019, 15:17

martta pisze:
15 paź 2019, 12:13
Grzech i wina ? Miał dziewczynę przed slubem? Miał bardzo dawno temu. Ja nie mogę mu darować ze odpisywal przed slubem. Nie wiem jak to zrobić.
To ty masz problem kochana, nie on. Przerzucasz na swojego męża swoje obsesje. Znajdź sposób, żeby sobie sama pomóc, bo nikt tego za ciebie nie zrobi i będziesz miała większy problem, jak mąż dojdzie do wniosku, ze zrobił błąd żeniąc się z tobą, nie z nią. Naprawdę tego chcesz? Jeśli tak, to rób mu awantury codziennie, jeśli nie, to zajmij się tym jak pozbyć się obsesji. Powidzenia, Z Panem Bogiem :-)

wulkan
Posty: 67
Rejestracja: 08 maja 2018, 23:00
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: wulkan » 15 paź 2019, 18:04

martta pisze:
15 paź 2019, 15:11
Ja nie rozpamietuje ich związku. To była parę lat temu. Ona odezwała się przed naszym slubem. Narzeczony wtedy odpisał. Wiem ze nie było tam flirtow i podtekstów. Ale myślę że to nawet zwykle ogólne odpisywanie było nie ok wobec mnie narzeczonej. Tu jest szkopuł. I od razu głowa chodzi i wymyśla różne rzeczy. Co ludzie powiedzą. Nie umiem sobie przetłumaczyć ze tam żadnej zdrady nie było. Nawet siostra mi powiedziała że upadła się na to i wpadłam w amok.
Nie macie wrażenia, ze ten wątek jest nieprawdziwy? Ze to trollowanie? Czy ktokolwiek miałby pretensje o to, ze ktos odpisal zwyczajnie dziewczynie jakiejkolwiek, czy bylej dziewczynie? W Jeszcze do tego ten tekst "co ludzie powiedzą"??? A co mają powiedzieć niby? I jakie to ma znaczenie? Chyba ktos wykorzystuje chęć pomocy ze strony innych do zrobienia sobie zartu. A jeśli nie, to jest to sposób funkcjonowania wymagający terapii.

Triste
Posty: 336
Rejestracja: 11 kwie 2019, 9:14
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Triste » 16 paź 2019, 6:15

wulkan pisze:
15 paź 2019, 18:04
martta pisze:
15 paź 2019, 15:11
Ja nie rozpamietuje ich związku. To była parę lat temu. Ona odezwała się przed naszym slubem. Narzeczony wtedy odpisał. Wiem ze nie było tam flirtow i podtekstów. Ale myślę że to nawet zwykle ogólne odpisywanie było nie ok wobec mnie narzeczonej. Tu jest szkopuł. I od razu głowa chodzi i wymyśla różne rzeczy. Co ludzie powiedzą. Nie umiem sobie przetłumaczyć ze tam żadnej zdrady nie było. Nawet siostra mi powiedziała że upadła się na to i wpadłam w amok.
Nie macie wrażenia, ze ten wątek jest nieprawdziwy? Ze to trollowanie? Czy ktokolwiek miałby pretensje o to, ze ktos odpisal zwyczajnie dziewczynie jakiejkolwiek, czy bylej dziewczynie? W Jeszcze do tego ten tekst "co ludzie powiedzą"??? A co mają powiedzieć niby? I jakie to ma znaczenie? Chyba ktos wykorzystuje chęć pomocy ze strony innych do zrobienia sobie zartu. A jeśli nie, to jest to sposób funkcjonowania wymagający terapii.
Również o tym pisałam. Cieszę się że ktoś inny też dzieli mój pogląd.

JolantaElżbieta
Posty: 577
Rejestracja: 14 wrz 2017, 8:03
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: JolantaElżbieta » 16 paź 2019, 7:54

Triste pisze:
16 paź 2019, 6:15
wulkan pisze:
15 paź 2019, 18:04
martta pisze:
15 paź 2019, 15:11
Ja nie rozpamietuje ich związku. To była parę lat temu. Ona odezwała się przed naszym slubem. Narzeczony wtedy odpisał. Wiem ze nie było tam flirtow i podtekstów. Ale myślę że to nawet zwykle ogólne odpisywanie było nie ok wobec mnie narzeczonej. Tu jest szkopuł. I od razu głowa chodzi i wymyśla różne rzeczy. Co ludzie powiedzą. Nie umiem sobie przetłumaczyć ze tam żadnej zdrady nie było. Nawet siostra mi powiedziała że upadła się na to i wpadłam w amok.
Nie macie wrażenia, ze ten wątek jest nieprawdziwy? Ze to trollowanie? Czy ktokolwiek miałby pretensje o to, ze ktos odpisal zwyczajnie dziewczynie jakiejkolwiek, czy bylej dziewczynie? W Jeszcze do tego ten tekst "co ludzie powiedzą"??? A co mają powiedzieć niby? I jakie to ma znaczenie? Chyba ktos wykorzystuje chęć pomocy ze strony innych do zrobienia sobie zartu. A jeśli nie, to jest to sposób funkcjonowania wymagający terapii.
Również o tym pisałam. Cieszę się że ktoś inny też dzieli mój pogląd.
Tak czy inaczej, pisząca osoba potrzebuje pomocy. Jeśli ktoś rozwala małżeństwo z powodu swojej obsesji, albo jeśli ktoś znajduje czas i przyjemność w pisaniu nieprawdy, potrzebuje pomocy - bo zdrowy organizm tak nie funkcjonuje :-(

JolantaElżbieta
Posty: 577
Rejestracja: 14 wrz 2017, 8:03
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: JolantaElżbieta » 16 paź 2019, 8:00

Jeśli, to nieprawdziwe, to o najprawdopodobniej jest to bardzo nieszczęsliwa i samotna osoba - kontakt z ludźmi na forum, to może jedyny jaki ma?

Ukojenie
Posty: 98
Rejestracja: 17 sty 2019, 16:05
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Ukojenie » 16 paź 2019, 8:46

Autorka wklejała ten temat po innych forach i to kilka miesiecy wczesniej

s zona
Posty: 2935
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: s zona » 16 paź 2019, 9:08

Ukojenie pisze:
16 paź 2019, 8:46
Autorka wklejała ten temat po innych forach i to kilka miesiecy wczesniej
Jesli to prawda.... to szkoda dziewczyny ,ze nie potrafi/chce sobie pomoc .. obojetnie z jakiego powodu tutaj pisze ..

Podzielam , to co pisala wczesniej JolantaElzbieta :
" Jeśli, to nieprawdziwe, to o najprawdopodobniej jest to bardzo nieszczęsliwa i samotna osoba - kontakt z ludźmi na forum, to może jedyny jaki ma? "

Jonasz
Posty: 1542
Rejestracja: 30 sty 2017, 10:01
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: Jonasz » 16 paź 2019, 9:12

Martta tak wczytuję się w Twój wątek i zachęcam Cię do wyjścia na zewnątrz po pomoc.

Przyznaję że moja zona w czasie pierwszej ciąży miała bardzo dużo lęków i momentami zachowywała się hm. jak by to określić w sposób bardzo niezrozumiały nawet dla mnie. ;)
A tak naprawdę myślę że i sama siebie nawet nie rozumiała.
Zresztą myślę dziś z perspektywy czasu że tak naprawdę wpływ na to miały i sprawy z przeszłości które akurat w błogosławionym stanie się nawarstwiły ale i chyba stan w którym się znajdowała i przyszłość.
Być może przezywasz to inaczej po prostu - nie gorzej ani lepiej.
Po swojemu i już. ;)
Będzie dobrze.
martta pisze:
15 paź 2019, 15:11
I od razu głowa chodzi i wymyśla różne rzeczy.
Moja żona w ciąży musiała dużo leżeć.
Była z tym sama.
Ja w pracy.
Nie zazdroszczę jej.
A Ty możesz chodzić?
Naszej miłości zawsze czegoś brakuje. Nasza miłość ma swoje granice. Nasza miłość zależy od odpowiedzi, którą otrzymujemy od innych. My nie możemy w pełni uszczęśliwić drugiego człowieka. Tylko Bóg może wszystko.

s zona
Posty: 2935
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: s zona » 17 paź 2019, 14:47

Marto podpisuje sie pod slowami Jonasza ..

Masz jakas dobra dusze obok siebie, kto moglby Ci cos pomoc, wesprzec .. moze warto rozejrzec sie ...
A na teraz moze cos znajdziesz dla siebie :
Z modlitwa za Ciebie i Twoje dzieciatko :)

ps a jesli " bawisz sie naszym kosztem " to modlitwa przyda sie tym bardziej ..

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 20 maja 2020, 11:39

Już trochę czasu minęło. Ciężko się walczy z obsesją. Nie mam zaufania do meza . Są dni kiedy jest ok a ss dni kiedy wyciągam te smsy sprzed ślubu. I katuje siebie i męża tym że ona chciała coś więcej. Często upadam.

Ukasz
Posty: 2548
Rejestracja: 09 lis 2017, 22:40
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: Ukasz » 20 maja 2020, 18:00

A jak Wasze dziecko? Siedem miesięcy temu pisałaś, że jesteś w ciąży.

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 20 maja 2020, 18:35

Dzieciątko ma się dobrze. Nie ma dnia żebym nie dziekowala Bogu. Chce tworzyć dobre i zgodne malzenstwa. Tylko nie wiem jak ?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości