Była dziewczyna

Powrót to dopiero początek trudnej drogi...

Moderator: Moderatorzy

Triste
Posty: 217
Rejestracja: 11 kwie 2019, 9:14
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Triste » 13 paź 2019, 15:41

Martta na ilu forach jeszcze ten sam wątek poruszysz? Ilu ludzi ma Cię przekonać że jeżeli Twój problem jest realny to wymagasz terapii ?

martta
Posty: 27
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 13 paź 2019, 20:15

Mam wyrzuty sumienia , że odpisalam ja po ślubie z telefonu męża. Była pytała co słychać. Odpisalam z kim mam przyjemność. Ona ze jak numer wykasowany to nieważne. Ja odpisalam ze była awaria i stracone kontakty. Wtedy przedstawiła się. Ja odpisalam ze u mnie ok. Ona mi to dobrze.
Mam wyrzuty. Dałam tym sygnał ze nawet żonaty odpisze. A czy zonatemu wypada ?

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 6760
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Nirwanna » 13 paź 2019, 21:09

Marta, mąż proponował terapię. Skorzystaj.
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

martta
Posty: 27
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 13 paź 2019, 21:17

czy źle myślę ? Mam wrażenie że wiedziała o ślubie. I zaraz tydzień po pisała. Może chciała sprawdzić czy odpisze. A jak odpisze to pewnie zainteresowany. Gdzie źle myślę? Nie uznaje kontaktów z bylymi. Żadnych.Czy to źle ?

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 6760
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Nirwanna » 13 paź 2019, 21:45

Marta, ja nie wiem, czy to dobrze czy źle. Widzę że przyżywasz to w sposób skrajnie skrajny. A to już na pewno dobre nie jest. Ani dla Ciebie, ani dla dziecka, ani dla Waszej rodziny.
Na moje oko potrzebujesz zobiektywizować swoje myślenie i patrzenie. A to najlepiej zrobić z kimś obiektywnym zdystansowanym, najlepiej ze specjalistą.
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

jacek-sychar
Posty: 6342
Rejestracja: 04 sty 2017, 17:55
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: jacek-sychar » 13 paź 2019, 22:08

Martta

To może uściślijmy, co rozumiesz pod pojęciem "była".
Czy jest to osoba, z którą spotykał się Twój mąż i razem, jak się to mówi "chodzili", czy jest to dziewczyna, z którą Twój mąż przez jakiś czas razem i żyli jak małżeństwo.

martta
Posty: 27
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 14 paź 2019, 8:09

Chodzili ze sobą niecałe pół roku.

Pantop
Posty: 1734
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: Pantop » 14 paź 2019, 10:29

Witaj martta

Co uzyskujesz w zamian za szczegółową analizę relacji męża z byłą znajomą?

Dobrze mnie zrozum
Nie chodzi o wnioski, które wyciągniesz z obserwacji faktów, plotek, domysłów w temacie ich relacji.
Nie.

Chodzi o to, że jak się już z tym uporasz, to siadasz sobie na kanapie i myślisz np:

- Panie Boże, jaka jestem biedna, nieszczęśliwa, niekochana i cierpiąca (lecą łzy)
albo
- No pięęęęknie!! To się dzisiaj dowiedziałem!! A ciekawe czego dowiem się jutro?!!

Co Ci daje, ten krótki stan refleksji (kiedy akurat nie rozmyślasz o byłej męża)?


Tu jest klucz.

Jaką korzyść dla siebie zabierasz dzięki samoudręczeniu.

Jonasz
Posty: 1098
Rejestracja: 30 sty 2017, 10:01
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: Jonasz » 14 paź 2019, 11:21

Nirwanna pisze:
13 paź 2019, 21:45
Marta, ja nie wiem, czy to dobrze czy źle. Widzę że przyżywasz to w sposób skrajnie skrajny. A to już na pewno dobre nie jest. Ani dla Ciebie, ani dla dziecka, ani dla Waszej rodziny.
Na moje oko potrzebujesz zobiektywizować swoje myślenie i patrzenie. A to najlepiej zrobić z kimś obiektywnym zdystansowanym, najlepiej ze specjalistą.
Martta a może spróbuj to sobie rozdzielić.

Jedna sprawa to jak to Ty osobiście reagujesz na tę sytuację.
Tu Nirwanna może mieć rację, że reagujesz w sposób skrajny.
Być może okoliczności, że to długo trwa (przyznaję że trochę mnie zdziwiło że zmiana numeru nie pomogła) .

Druga sprawa to niewątpliwie jest to pewne zagrożenie.
Ja osobiście rozumiem Twój niepokój.
I rzeczywiście.
Jak na mój gust powinna ona sama sobie dać spokój.
Niestety realia tego świata i rzeczywistość sugerują że to nie świętość , którą trzeba respektować.

Tylko .

Na jej zachowanie i postępowanie nie masz wpływu.
Dość niebezpieczna osoba, mogąca nawet siejąc plotki i sięgając po inne środki siać zamęt.
Trzeba się z tym liczyć, bo kiedy i czy odpuści - pytanie retoryczne. Brak odpowiedzi i sfera domysłów.


Na postępowanie Twojego męża - na jego miejscu sam bym się odciął i unikał kontaktów, przede wszystkim chroniąc siebie i myśląc o Tobie - masz troszeczkę wpływ .
Właśnie sposobem reakcji, który on widzi i obserwuje.
I ocenia.

No i tu dochodzimy do Ciebie.
I Twojej reakcji na tę sytuację.
Tylko na to masz wpływ.
Realny, rzeczywisty.
Tak jak wspomniałem.
Twoja postawa może pomóc.

PS. Słuszne podpowiedzi Pantopa.
Naszej miłości zawsze czegoś brakuje. Nasza miłość ma swoje granice. Nasza miłość zależy od odpowiedzi, którą otrzymujemy od innych. My nie możemy w pełni uszczęśliwić drugiego człowieka. Tylko Bóg może wszystko.

marylka
Posty: 925
Rejestracja: 30 sty 2017, 17:01
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: marylka » 14 paź 2019, 13:23

Na moje oko to Ty chcesz sie pozbyc tego meża z domu i najpierw nam wciskasz jego wine i grzech - mial dziewczyne przed ślubem!

I badasz na nas czy powod jest wiarygodny i czy Ty jestes przekonywujaca
Opowiadasz o plotakach jako byłby to dowód niepodważalny i chyba sama nie dostrzegasz że jestes śmieszna.
Jeżeli szykujesz podobne argumenty do tego rozwodu przed sadem to uważaj - bo może odwrocić sie to przeciw Tobie

Mam nadzieje że sie ockniesz
Jeśli nie dla siebie to dla dziecka
Pozdrawiam

martta
Posty: 27
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 14 paź 2019, 16:33

Relacja męża z byla znajoma? Czytałam te smsy przed slubem i to była zwykła kulturalna rozmowa. Żadnych obietnic i flirtow. Ja się męczę z tym co ona pomyślała , że nadzieji narobila. Maz ciągle pyta czemu ja się tak wczulal w to co ona myśli.
Chodzi o to ze łapie dola wtedy ona triumfuje.

white chocolate
Posty: 83
Rejestracja: 27 lut 2019, 11:59
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: white chocolate » 14 paź 2019, 18:03

martta pisze:
14 paź 2019, 16:33
Maz ciągle pyta czemu ja się tak wczulal w to co ona myśli.
Chodzi o to ze łapie dola wtedy ona triumfuje.
Ona triumfuje w Twojej głowie. Tam też toczą się różne scenariusze i wyobrażenia.
Czujesz się od niej gorsza?
Walczysz tak naprawdę z wytworami swojej wyobraźni.
Mąż nie ma z tym nic wspólnego.
Ciebie sobie wziął za żonę. Ciebie wybrał.
Skończ z tymi walkami w swoim umyśle bo ta obsesja pochłonie Twoje zdrowie i szczęście rodzinne.

Pantop
Posty: 1734
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: Pantop » 14 paź 2019, 19:40

martta pisze:Ja się męczę z tym co ona pomyślała , że nadzieji narobila. Maz ciągle pyta czemu ja się tak wczulal w to co ona myśli.
Chodzi o to ze łapie dola wtedy ona triumfuje.
Doskonale!
Teraz masz już zagadnienie na widelcu.

Jaką korzyść odnosisz w swym sercu, emocjach, ego, kiedy pojawia się stan doła?

Przyczyny doła pełnią rolę drugorzędną, a umysł realizuje Twą podświadomą potrzebę dostarczając Ci niezbędnych do przemyśleń materiałów - nieistotne prawdziwych czy fałszywych. Ważne że zaczynasz je przerabiać by dojść do stanu ,,potrzebnego,, doła.

I jeszcze raz: Co dzięki temu stanowi doła zyskujesz?




ps nim rzucisz się w wir owocnego dociekania, sugeruję oddanie tego wszystkiego Panu Jezusowi i Jego Mateńce.

white chocolate
Posty: 83
Rejestracja: 27 lut 2019, 11:59
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: white chocolate » 15 paź 2019, 9:16

Dodam jeszcze do mojego ostatniego posta słówko: pomódl się za tę kobietę i życz jej dobrze.

martta
Posty: 27
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 15 paź 2019, 12:13

Grzech i wina ? Miał dziewczynę przed slubem? Miał bardzo dawno temu. Ja nie mogę mu darować ze odpisywal przed slubem. Nie wiem jak to zrobić.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości