Była dziewczyna

Powrót to dopiero początek trudnej drogi...

Moderator: Moderatorzy

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Była dziewczyna

Post autor: martta » 17 lip 2019, 14:33

Witam ,
Mam 30 lat. Jestem po ślubie rok. Przed ślubem narzeczony pisał smsy z byla dziewczyną. Sama zaczepiala go. A to co słychać? A to kupiła mieszkanie. Aż w końcu zaprosiła go na wesele jako osoba towarzysząca. Narzeczony odmówił Ale była za jakis miesiac znowu sie odezwala z zyczeniami imieninowymi. Znowu zachecala na wesele. Wypytywala o urlop. Sama miala wyjechac nad morze. I tak pytala czy by nie odpoczal. Narzeczony odpisal ze odpoczal by ale musi pracowac do swojego urlopu. Narzeczony nie jest wylewny i nie chcial jej nic powiedziec ani o slubie ani o zaplanowanym wyjezdzie. Te sms zobaczylam przez przypadek i dopiero wtedy narzeczony mi powiedzial o tym kontakcie. Po slubie znowu sie odezwala co slychac. Tym razem to ja z meza telefonu odpisalam dziękuję dobrze. Mija rok przez ten czas nie myślałam o tym. Ale teraz mam żal do meza duży ze wogole z nią pisał. Znając ludzka fantazje zaraz będzie ze P ojechalby z nią ale nie dostał wolnego. Ona zapytała czy odpoczal by . Maz wtedy odpisał że odpoczal by ale nie dostanie wolnego i trzeba czekać do urlopu. Zaraz wyjdzie ze miał odpocząć z nią. Jestem zazdrosna o te SMS i nie mogę sobie z tym poradzić. Pomóżcie proszę.

Pavel
Posty: 2614
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:13
Jestem: już po kryzysie
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: Pavel » 18 lip 2019, 11:10

Witaj na forum martta,
Na początek chciałbym prosić o rozwagę przy podawaniu szczegółów mogących spowodować rozpoznanie Ciebie i Twego męża w realnym świecie. Nie jesteśmy anonimowi w internecie.

Rozumiem, że Twój mąż nie zachował się stanowczo - faktycznie powinien przekazać informację, że jest żonaty. Może nie chciał ciągnąć dyskusji, może zabrakło odwagi...nie wiem.
Twoja zazdrość jest sygnałem. Nie tylko tego, że czujesz się skrzywdzona, nie tylko tego, że czujesz się niepewnie. Również tego, że Wasza komunikacja i szczerość nie jest "tip-top".

Może warto spokojnie porozmawiać o tym z mężem?

Może warto również, o ile tego nie zrobiłaś (a rzadko się to zdarza) nabyć nieco wiedzy która z pewnością pomoże Wam lepiej funkcjonować jako małżeństwu i tobie samej.
Czyli - poznać siebie lepiej jako kobietę, męża jako mężczyznę, o tym jak się jako kobieta i mężczyzna różnimy i podstawową wiedzę o relacjach między nimi (czyli co warto robić a czego robić nie warto).
Oto lista polecanych przez nas książek/konferencji:
viewtopic.php?f=10&t=383

Na początek z książek zasugerowałbym "Mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus" Greya oraz "5 języków miłości" Chapmana.
Z konferencji zaś te Jacka Pulikowskiego, Szustaka oraz "Przez śmiech do lepszego małżeństwa" Gungora.
Wszystkie te pozycje odnajdziesz na powyższej liście.
Jeśli Ci się spodoba, daj znać a chętnie polecę inne tytuły które mocno mi pomogły zmienić zarówno siebie jak i moje małżeństwo.

Aha, i na koniec...nie tylko z czystej ciekawości. Ile znaliście się przed ślubem i ile czasu upłynęło od tego, jak Twój mąż rozstał się z tą dziewczyną?
"Bóg nie działa poza wolą człowieka i poza jego wysiłkiem.(...) Założenie, że jeśli się pomodlimy, to będzie dobrze, jest już wiarą w magię." ks. dr. Grzegorz Strzelczyk

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 18 lip 2019, 11:42

Przed ślubem byliśmy trzy lata w zwiazku . Związek z byla był 6 lat temu. Dodam , iz próbuje nawiązać kontakt cały czas. Nie pomogła stanowcza odpowiedź o brak kontaktu. Wydawanie z różnych numerów. Dodanie do czarnej listy nie pomaga. Blaga wręcz o spotkanie i powrót.

Pavel
Posty: 2614
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:13
Jestem: już po kryzysie
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: Pavel » 18 lip 2019, 11:45

Czy Twój mąż wie, że o tym wiesz?
"Bóg nie działa poza wolą człowieka i poza jego wysiłkiem.(...) Założenie, że jeśli się pomodlimy, to będzie dobrze, jest już wiarą w magię." ks. dr. Grzegorz Strzelczyk

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 18 lip 2019, 11:53

Tak nie jedna szczera rozmowa przeprowadziliśmy. Jest 100 procent szczery. Zaczyna przypominać to nękanie. Zmiana numeru chyba nie pomoże.

jacek-sychar
Posty: 6467
Rejestracja: 04 sty 2017, 17:55
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: jacek-sychar » 18 lip 2019, 12:25

Nękanie, czyli stalking.
Można w tej sytuacji podjąć nawet kroki prawne lub chociaż nimi zagrozić.

Nie to jednak moim zdaniem jest ważne, co robi była dziewczyna Twojego męża.
Ważne jest co zrobi z tym Twój mąż i jak Ty będziesz na to reagowała.
Jeżeli Twój mąż jest stanowczy i odrzuca propozycje tamtej dziewczyny, to dlaczego Ty reagujesz tak, jak reagujesz?

Jaka była Twoja rodzina pierwotna, jeżeli mogę zapytać. Była to pełna i kochająca się rodzina, czy zdarzyło się w niej coś, co powoduje Twoją utratę pewności siebie. Twoje zachowanie trochę przypomina mi zachowanie dorosłych dzieci, ale ja już może na tym punkcie mam schizę? :lol:
Oczywiście nie musisz tutaj odpowiadać. Ja tylko chciałem pokazać Ci, co tutaj może być ważne.

sasanka
Posty: 140
Rejestracja: 09 sie 2017, 23:08
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: sasanka » 18 lip 2019, 13:49

Jacku myślę , że brak stanowczości męża zaburza poczucie bezpieczeństwa martty w małżeństwie.I dlatego jej się nie dziwię , że tak reaguje. A działania tzw. dziewczyny to wg. mnie zwyczajne molestowanie Twojego męża , aby osiągnąć swój cel .

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 18 lip 2019, 17:19

Maz nie jest wylewnym i otwartym człowiekiem. Odpowiedział, ze na wesele nie pójdzie. Powiedział mi ze tą znajomość już miała swój czas i on teraz nie musi się tłumaczyć z życia prywatnego. Nawet nie chciał powiedzieć jakie ma plany urlopowe. On tak ma.

Ewuryca
Posty: 197
Rejestracja: 12 maja 2019, 17:29
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Ewuryca » 18 lip 2019, 23:22

Martta, nie wiem czy to dobra rada czy nie, ale może ona powinna coś usłyszeć od ciebie, może jak się dowie, że mąż nie ma przed tobą tajemnic i o wszystkim wiesz to odpuści? No i poblokowałabym wszystkie numery wtedy ta osoba nie ma możliwości się skontaktować, chyba ze faktycznie zmieni numer. Swoją drogą mężczyźni CHYBA nie lubią desperatek, większość to jednak zdobywcy, przynajmniej tak mówią.

krople rosy
Posty: 331
Rejestracja: 27 lut 2019, 11:59
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: krople rosy » 19 lip 2019, 9:49

Ewuryca pisze:
18 lip 2019, 23:22
Swoją drogą mężczyźni CHYBA nie lubią desperatek
A są takie desperatki które nie tyle pragną danego mężczyzny co rozwalić związek.
Często same wiodą nieszczęśliwe życie i niszczeniem innych związków jakoś rekompensują sobie ból.

Twój mąż widzi co się dzieje, nie martwiłabym się o jego wnioski. Ważne byś Ty potrafiła zachować przy tym spokój .
Ja bym z uśmiechem zapytała czy chce skończyć jak... [edycja]
Desperacja jak widać nie cofa się przed niczym.
Ostatnio zmieniony 19 lip 2019, 21:15 przez Lawendowa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Odwołaniom do osób publicznych wymienionych z nazwiska mówimy nie!

sasanka
Posty: 140
Rejestracja: 09 sie 2017, 23:08
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: sasanka » 19 lip 2019, 18:22

O to, to właśnie !
Są takie , które chcą "tylko " rozwalić związek , ale nie z desperacji , to ich sposób ,perfidny zresztą , aby się w ten sposób dowartościować i poczuć się ważną i zauważoną.
Chore to , ale skuteczne , bo daje im to kopa do dalszego działania i życia jakie lubią.
I niewiele do nich dociera , tylko radykalne metody wtedy działają .
Być może ta tzw.dziewczyna też jest jedną z nich?

Justdb
Posty: 143
Rejestracja: 20 mar 2019, 7:13
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Justdb » 19 lip 2019, 19:20

A ja na miejscu twojego męża zamieniłabym nr telefonu i go zastrzegła.

martta
Posty: 31
Rejestracja: 15 lip 2019, 3:31
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: martta » 19 lip 2019, 20:33

Niewiele da zmiana numeru.
Mam ogromny żal do meza ze rok temu przed slubem odpisywal jej. Nie mogę tego zrozumieć ani zaakceptować. Przekłada się to na naszą wiez. Dzisiaj jedna wielka kłótnia. Jest mi strasznie ciężko i czuję się jak śmieć. Nie chodzi o to co teraz a o to ze przed slubem pisal.

nałóg
Posty: 1593
Rejestracja: 30 sty 2017, 10:30
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Była dziewczyna

Post autor: nałóg » 20 lip 2019, 23:00

Dziewczyno, ważne jest to co teraz, dziś.Jak nie wyluzujesz i będziesz mu jechać historią to możesz osiągnąć cel radykalnie inny od zamierzonego i wepchnąć męża w ramiona tej próbującej go odmóżdzyć damy.Zamiast zadbać o dziś to katujesz siebie i jego historią przeradzającą się w histerię.

Ewuryca
Posty: 197
Rejestracja: 12 maja 2019, 17:29
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Była dziewczyna

Post autor: Ewuryca » 22 lip 2019, 15:59

„...i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...” po prostu odpuść, przebacz, idź do przodu. Buduj zdrowe, szczęśliwe małżeństwo.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości