Niesakramentalny2

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

s zona
Posty: 3288
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Niesakramentalny2

Post autor: s zona » 02 sty 2019, 16:05

Aleksandrze ,
to jeszcze dolanczajac sie do zyczen , po raz kolejny zycze Ci " Twojego Damaszku ".... wierze ,ze dasz rade :lol:

ps ale nie wyjezdzasz " w Bieszczady " ;) , zajrzysz na forum od czasu do czasu 8-)

marylka
Posty: 869
Rejestracja: 30 sty 2017, 17:01
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Niesakramentalny2

Post autor: marylka » 04 sty 2019, 11:06

Pavel pisze:
02 sty 2019, 8:28
Oczywiście wciąż nad tym pracuję, bowiem coś czego się uczyło jakieś 30 lat tak od razu nie znika, na przykład mój racjoholizm ujawnił się na forum jakiś rok temu przy okazji dyskusji z Marylką, którą przy tej okazji pozdrawiam ;)
Ja też Cię seeeeeerdecznie pozdrawiam Pavel i akurat ja uważam, że różne "nateżenia" emocji w czasie rozmow - o ile z szacunkiem - jest dobre. To sprawia, że jestesmy różnorodni, ciekawi i do różnych osób różne treści trafiają. I to jest piękne!!!! Niejednokrotnie czytałam jednocześnie i słowa krytyki i podziękowan za takie moje pisanie. Myślę, że i z Toba jest podobnie. Każdy jest tu potrzebny.

marylka
Posty: 869
Rejestracja: 30 sty 2017, 17:01
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Niesakramentalny2

Post autor: marylka » 04 sty 2019, 11:13

happybean pisze:
01 sty 2019, 22:53
Aleksander pisze:
01 sty 2019, 22:38
Dzięki s zona :)

Pewnie poproszę też o usunięcie (albo chociaż ukrycie mojego wątku) więc jak ktoś chce coś doczytać ....
Skoro to forum bazuje na tym ze ludzie dziela sie doswiadczeniem to czemu Ci co sie im udalo uratowac malzenstwo znikaja i chca ukrywac watki?
No właśnie. Każdy ma prawo poprosić o usunięcie wątku. I ja miałam taki pomysł ze swoim.
Jednak okazuje się, że ludzie czasem nawet po roku, paru latach potrafią przeczytać i czerpać, wziąć przykład....i sobie pomóc i swoim najbliższym
Dlatego zachecam Cie Aleks do ponownego przemyślenia co do usunięcia wątku.
Nie wiesz komu i kiedy może okazać sie pomocny.

I wszystkiego dobrego ;)

Aleksander
Posty: 1299
Rejestracja: 10 lip 2017, 14:08
Jestem: w związku niesakramentalnym
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: Aleksander » 06 sty 2019, 19:26

Jeszcze jeden temat - czy ma ktoś do polecenia kwaterę do wynajęcia na ferie?


W terminie 28.01.2019 - 08.02.2019 (na dosłownie 3,4 ... no max 6-7 nocy)
Aha... no i nie za daleko od centrum - czyli tak do 350-400km od W-wy :)

Warunek - dostępne blisko (najlepiej widziane z okna, albo dostępne na piechotę) jeziorko - w którym będzie można pomorsować :)

Jeśli ktoś coś wie, bardzo proszę o informacje :)
Moja recepta na szczęście: odczepić się od innych (przestać zmieniać, oczekiwać, manipulować) i skupić (na tyle na ile się uda) uwagę na sobie.

lena50
Posty: 446
Rejestracja: 17 sie 2017, 0:29
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Niesakramentalny2

Post autor: lena50 » 06 sty 2019, 20:49

Aleksander.......Rozwód i ratowanie małżeństwa,a Ty się pytasz o kwaterę????
lena50....dawniej lena

Aleksander
Posty: 1299
Rejestracja: 10 lip 2017, 14:08
Jestem: w związku niesakramentalnym
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: Aleksander » 06 sty 2019, 21:19

No każdy ratuje jak może :P ;) ... wspólne ferie chyba też wpisują się w "ratowanie" ?

... ale jak moderatorzy mogą przenieść zapytanie w inny dział - to proszę śmiało :)

Niech będzie przeniesione zapytanie tam, gdzie lepiej będzie pasować.
Moja recepta na szczęście: odczepić się od innych (przestać zmieniać, oczekiwać, manipulować) i skupić (na tyle na ile się uda) uwagę na sobie.

jacek-sychar
Posty: 6221
Rejestracja: 04 sty 2017, 17:55
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: jacek-sychar » 06 sty 2019, 21:21

Tu jest Twój wątek, więc niech tutaj pozostanie.

Aleksander
Posty: 1299
Rejestracja: 10 lip 2017, 14:08
Jestem: w związku niesakramentalnym
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: Aleksander » 16 lut 2019, 16:45

Cześć,

Tak się zastanawiam, czy ktoś oprócz mnie z kryzys.org był dziś rano na wykładach inicjujących kolejny sezon 12 kroków na Skaryszewskiej? :)

Generalnie mi się podobało - bo to bardziej takie jednak było psychologiczne podejście, niż religijne.... dla heretyka w sam raz :)
Moja recepta na szczęście: odczepić się od innych (przestać zmieniać, oczekiwać, manipulować) i skupić (na tyle na ile się uda) uwagę na sobie.

SAMOA
Posty: 129
Rejestracja: 20 lut 2017, 9:43
Płeć: Kobieta

Re: Niesakramentalny2

Post autor: SAMOA » 16 lut 2019, 17:24

Gdybym byla z Warszawy, to jasne ze bym tam byla.

s zona
Posty: 3288
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Niesakramentalny2

Post autor: s zona » 16 lut 2019, 20:20

SAMOA pisze:
16 lut 2019, 17:24
Gdybym byla z Warszawy, to jasne ze bym tam byla.
Samoa ,
a przez internet , moze jeszcze gdzies sie zalapiesz ?

Ukasz
Posty: 1353
Rejestracja: 09 lis 2017, 22:40
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: Ukasz » 17 lut 2019, 23:48

Ja byłem nie dziś rano, tylko prawie rok temu. Nie martw się, tylko na początku jest tak psychologicznie. Potem już całkiem po Bożemu. Dla heretyka jeszcze bardziej w sam raz.
Cieszę się, że zaczynasz te warsztaty. Nie rezygnuj.

Aleksander
Posty: 1299
Rejestracja: 10 lip 2017, 14:08
Jestem: w związku niesakramentalnym
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: Aleksander » 18 lut 2019, 1:22

Ukasz pisze:
17 lut 2019, 23:48
Ja byłem nie dziś rano, tylko prawie rok temu. Nie martw się, tylko na początku jest tak psychologicznie. Potem już całkiem po Bożemu. Dla heretyka jeszcze bardziej w sam raz.
Cieszę się, że zaczynasz te warsztaty. Nie rezygnuj.
Nie martwię się :D
Wręcz przeciwnie. Cieszę się na to :)

Po Bożemu może być :) ... pewnie :) ja do Boga nic nie mam...
No jeszcze się nie zaczęło :) więc na razie nie mogę zrezygnować ... ;)))
Moja recepta na szczęście: odczepić się od innych (przestać zmieniać, oczekiwać, manipulować) i skupić (na tyle na ile się uda) uwagę na sobie.

Aleksander
Posty: 1299
Rejestracja: 10 lip 2017, 14:08
Jestem: w związku niesakramentalnym
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: Aleksander » 05 mar 2019, 1:45

Zaszklony świat… przez zaszklone swe oczy oglądam… to czy to wciąż ból, czy już odrętwienie tylko… skąpany w dołkach depresyjnej sinusoidy łez pełnych…

… co odpowiedzieć ojciec móc może… na pytanie dziecka swego - „Czemu tato jesteś taki smutny?” … "dlaczego znów nie spałeś tej nocy?" …

„Tato, dlaczego mamy znów z nami nie ma?” …

.. „Dlaczego mamy nie ma na Twoich urodzinach?… - tato – może zadzwonię po mamę?”
- „Nie skarbie, nie dzwoń… ”
Moja recepta na szczęście: odczepić się od innych (przestać zmieniać, oczekiwać, manipulować) i skupić (na tyle na ile się uda) uwagę na sobie.

tata999
Posty: 466
Rejestracja: 29 wrz 2018, 13:43
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Niesakramentalny2

Post autor: tata999 » 05 mar 2019, 8:53

Właśnie. Czemu jesteś smutny i nie spisz? Czy to chwilowe, czy przewlekłe umartwianie się?

Camilaa
Posty: 774
Rejestracja: 19 sty 2018, 20:54
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Niesakramentalny2

Post autor: Camilaa » 05 mar 2019, 9:17

Aleks co się stało?

Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 59 gości