SEPARACJA

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

Pauset8696
Posty: 28
Rejestracja: 05 maja 2019, 12:00
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: SEPARACJA

Post autor: Pauset8696 » 13 lis 2019, 0:03

Al la pisze:
12 lis 2019, 12:32
Pauset, z całym szacunkiem dla Twojej mamy, która chce Twojego dobra, ale robi to tak , jak potrafi.
Stawianie granic dotyczy zarówno męża, który łamie przysięgę małżeńską, jak i innych osób z Twojego otoczenia, w tym mamy.
Rozumiem, że mieszkanie z rodzicami w Twojej sytuacji ma swoje zalety.
Czy jednak myślałaś o oddzieleniu się?
Tłumaczenie mamie, dlaczego robię tak, a nie inaczej, musi zabierać Ci dużo energii, którą mogłabyś spożytkować inaczej.
Życzę Ci podjęcia dobrych decyzji.
Dziekuje za odpowiedz i za wdparcie😚. Niestety obecnie nie moge zmienic swojej obecnej sytuacji, ale teraz nie dawno stal sie cud, mama pierwszy raz zaczela mnie przepraszac we lzach i tulic, ze mnie kocha ze juz nic nie bedzie sie odzywala ze chce dla mnie jak najlepiej i gdy pogodze sie z mezem ona pojdzie na kolanach do Czestochowy

Wiele to dla mnie znaczy wiem ze Bog w tym wszystkim jest, jest ze mna bo wybralam dobra droge, droge wiernosci mezowi i czekania na niego. Z Bogiem

s zona
Posty: 2672
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: SEPARACJA

Post autor: s zona » 13 lis 2019, 9:03

Pauset a moze wezmiesz cos z tego ...
pisze:
05 lis 2019, 13:01

Przebaczenie koniecznym krokiem do nieba!
Ks. Roman Chyliński, michalita
https://www.radiomaryja.pl/multimedia/a ... -do-nieba/

Suplement do audycji:

Pięć etapów przebaczenia.

Proszę Ducha Świętego, aby otworzył moje serce na dar łaski przebaczania moim winowajcom oraz o dar proszenia o wybaczenie .Wzbudzam w sobie akt żalu, prosząc Boga, aby oczyścił moje serce od grzechów, które ja popełniłem względem Niego. Pamiętajmy, skruszonym sercem Bóg nie gardzi.

1. „W Imię Jezusa Chrystusa…(wymieniam imię tej osoby i próbuję wyobrazić sobie jej twarz) i powiedz dalej: wybaczam ci…… oraz proszę cię abyś ty mi wybaczyła to ,że...”.
Mówię do tej osoby, jakby ona była przy mnie, np.: mamo wybaczam ci…. . Słowa wybaczenia mówię głośno. Ja sam, mam sobie ogłosić to, że wybaczam! Ogłaszam również to, że odrzucam gniew, złość i wszelkie urazy.

2. „Podaje ci dłoń pojednania”.

Wyobraź sobie sytuację, jak podchodzisz do osoby, której wybaczyłeś i wyciągasz do niej dłoń. Uczyń tak samo kiedy wybaczasz osobie nieżyjącej.
Popatrz teraz jaka jest twarz tej osoby do, której mówisz te słowa. Jeżeli twarz tej osoby jest ciepła, radosna to znaczy, że przebaczenie doszło w pełni do skutku, jeżeli jeszcze tak nie jest warto po jakimś czasie powtórzyć tę modlitwę.

3. „Boże nie pamiętaj tego złego tej osobienp. mojej mamie... Mamo i ja nie chcę ci tego pamiętać i ty mi nie pamiętaj”.

Trudna modlitwa o uzdrowienie naszej pamięci, ale trzeba o to prosić Boga, bo tylko On może uzdrowić nasze wnętrze i pamięć.

4. „Panie Jezu, proszę Cię uzdrów moją relację z tą osobą, abym na nowo spojrzał na nią z szacunkiem, z godnością i miłością”.

Jest to prośba do Jezusa, aby mi pomógł przywrócić tej osobie, która mnie zraniła na nowo godność w moich oczach. Abym nią nie pogardzał.

5. „Panie Jezu dopełnij swoją miłością to, czego nie otrzymałem od tej osoby(np. od mojego ojca) i czego ja jej nie dałem”.

Ranimy się brakiem miłości. Jest to prośba, aby Jezus we mnie swoją miłością dopełnił to dobro, które np. nie otrzymałem od swoich rodziców lub bliskich, którzy mnie zranili oraz uleczył swoją miłością te rany, które ja zadałem innym.

ps. Przebaczamy nie ze względu na kogoś, na to, czy ktoś zmieni swoje postępowanie, czy też nie!
Przebaczamy dlatego, aby nasze serce było wolne od pogardy, gniewu, nienawiści lub chęci odwetu. Przebaczamy bliźnim, aby nasze serce mogło miłować i aby Jezus mógł w nas i przez nas miłować!

Opr. Ks. Roman Chyliński
Z modlitwa ...

Awatar użytkownika
karo17
Posty: 266
Rejestracja: 02 maja 2018, 17:47
Płeć: Mężczyzna

Re: SEPARACJA

Post autor: karo17 » 13 lis 2019, 17:42

W chwili gdy mąż w tzw. amoku, a żona uwieszona na mężu. To właśnie najbliższe osoby często są tymi którzy potrafią trzeźwo spojrzeć na sytuację. Warto o tym pamiętać.

Czy wyrażamy wdzięczność że mamy takich rodziców?

Pauset8696
Posty: 28
Rejestracja: 05 maja 2019, 12:00
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: SEPARACJA

Post autor: Pauset8696 » 13 lis 2019, 19:03

S ZONA dziekuje Ci za tą piekną modlitwe, zaraz z niej skorzystam. 😚

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 8941
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: SEPARACJA

Post autor: Nirwanna » 13 lis 2019, 21:55

karo17 pisze:
13 lis 2019, 17:42
W chwili gdy mąż w tzw. amoku, a żona uwieszona na mężu. To właśnie najbliższe osoby często są tymi którzy potrafią trzeźwo spojrzeć na sytuację. Warto o tym pamiętać.
Równie często się zdarza, że z powodu bliskości emocjonalnej najbliższe osoby są tymi, które w żadnym wypadku nie są w stanie trzeźwo spojrzeć zarówno na siebie, jak i na swoje dorosłe lub mniej dorosłe dziecko. Chyba o takiej właśnie postawie pisze Pauset.
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

Pavel
Posty: 2954
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:13
Jestem: już po kryzysie
Płeć: Mężczyzna

Re: SEPARACJA

Post autor: Pavel » 14 lis 2019, 19:14

karo17 pisze:
13 lis 2019, 17:42
W chwili gdy mąż w tzw. amoku, a żona uwieszona na mężu. To właśnie najbliższe osoby często są tymi którzy potrafią trzeźwo spojrzeć na sytuację. Warto o tym pamiętać.

Czy wyrażamy wdzięczność że mamy takich rodziców?
Z całym szacunkiem, zarówno moje doświadczenie jak i doświadczenie wielu innych Sycharków mówi, że „dobre rady” najbliższych w trakcie kryzysu są często wyjątkowo niechrześcijańskie i wątpliwej jakości.
To czego nie można im odmówić - to dobre chęci. Tymi zaś wiadomo co jest wybrukowane.

Moje osobiste doświadczenie i obserwacja mówią, że osoby mające kiepskie „pojęcie” dają kiepskiej jakości porady.
Bogu dzięki, że słuchałem bardziej wskazówek na forum niż tych od rodziny pod tytułem „nie ta to następna” oraz bardzo podobnych do opisanych przez autorkę wątku.
"Bóg nie działa poza wolą człowieka i poza jego wysiłkiem.(...) Założenie, że jeśli się pomodlimy, to będzie dobrze, jest już wiarą w magię." ks. dr. Grzegorz Strzelczyk

Blondi
Posty: 74
Rejestracja: 02 paź 2018, 9:34
Płeć: Kobieta

Re: SEPARACJA

Post autor: Blondi » 14 lis 2019, 21:12

Moim zdaniem zawsze należy pamiętać, że nie ważne czy słuchamy rad czy nie, to zawsze konsekwencje ponosimy my. Ja lubię czasem posłuchać opinii osób które darzę pewną dozą zaufania i uważam je za kompetentne, ale końcową decyzję podejmuję sama. Poza tym rady osób, które np. Nigdy nie doznały zdrady często są typu: zostaw, odejdź, niech wie co stracił, jak nie ten to inny. Sztampuchy powtarzane bez sensu. Człowiek, który nie doświadczył zdrady tak naprawdę sam nie wie jakby się zachował. Nam się tylko wydaje, że wiemy jakbyśmy postąpili w danej sytuacji a gdy coś się wydarzy nasze zachowania mogą być skrajnie różne.

Astro
Posty: 323
Rejestracja: 17 mar 2018, 15:41
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: SEPARACJA

Post autor: Astro » 14 lis 2019, 22:07

Pauset z własnego doświadczeni wiem ,ze granicę trzeba umieć postawić także rodzinie też tej najbliższej . Ja się tego też uczę i w stosunku do żony jak i do rodziny.
Jesteś już dojrzałą kobietą, żoną i matką. Wiem jest Ci bardzo ciężko ,jednak rodzice nie mogą narzucać Ci swojej woli i dyktować co masz robić . Co więcej nie mogą i nie powinni oczekiwać od Ciebie lojalności za to ze pomagają. Chcą niech pomagają tylko niech szanują twoje zdanie ,twoje wybory ,twoje decyzje . A jeśli wyrażają się o twoim mężu przy tobie źle to nie pomagają Ci tylko pogłębiają ranę bo przecierz jest ci najbliższą osobą tą, która kochasz.

Co do dobrych chęci i tego co jest nimi wybrukowane to coś mi się przypomniało . Jak ja miałem dobre chęci to właśnie coś nimi było wbrukowane. Jak żona je miała to przecierz chciała dla nas dobrze ;)
Astro

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości