Znowu kryzys po 5 latch

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 8975
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Znowu kryzys po 5 latch

Post autor: Nirwanna » 10 mar 2020, 16:58

Alinek74 pisze:
10 mar 2020, 14:20
... nie mam złudzeń żadna modlitwa juz tutaj nie pomoże.
Módl się jakby wszystko zależało od Boga, działaj jakby wszystko zależało od Ciebie - maksyma przypisywana św. Ignacemu Loyoli.

O co się modlisz?
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

3letniaMężatka
Posty: 49
Rejestracja: 23 lut 2020, 22:16
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Znowu kryzys po 5 latch

Post autor: 3letniaMężatka » 10 mar 2020, 22:00

Alinek74 mi kiedyś bliski ksiądz powiedział: Sluchaj, co mówi 5 przykazanie? - "nie zabijaj" .
Dlugo tego nie rozumiałam i dalej mam czasami problem. Ale wiesz o co mi chodzi.
Cięzko znaleść słowa, które pociesza - bo ich brak w moim życiowym notesie. Ale kiedyś słońce wyjdzie i wszystko sie ułoży.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: wrinice i 10 gości