Pornografia i masturbacja

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

marylka
Posty: 1090
Rejestracja: 30 sty 2017, 17:01
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: marylka » 29 lip 2019, 15:33

malinaa pisze:
29 lip 2019, 14:07
Nie wierzę w to, że uzależnienie mu zniknie bez wiary. Uważam, że jest to niemożliwe. Musiałby zmienić zdanie, a jego pornografia zaspokaja, lubi te obrazy. Właśnie dlatego tak ciężko mu z tym zerwać, bo robi to tylko dla mnie, ale sam nie jest przekonany.
Tu akurat jesteś w błędzie. We wspólnocie sa są osoby i nie wierzące. Tam nikt nie pyta o wiarę czy przekonania.
natomiast osoby nie wierzące a chcące wejść w program 12 kroków zamiast BÓG używają "Siła Wyższa"
I tez zdrowieją.
Jednak na mityngach są ludzie o różnej wierze.
Co ciekawe...dużo jest nawróceń i poznanie i zbliżenie do Boga na nowo.

Co do zbadania ważności....no Ty o nałogu męża wiedziałaś przed ślubem.
Wiem, że finalnie powiedział, że już z tym skończył, ale naiwne było wierzyć, że na "pstryk" nałóg nagle przestał istnieć.
Dlatego przepraszam, ale widzę też duży udział w tym Twój, że ten związek został zawarty wiedząc o tak poważnych nałogach, które już wtedy Ciebie raniły i słusznie.
Bo co innego kompletnie nie wiedzieć a co innego już przechodzić przed ślubem nałog.

No ale zawsze możesz poprosić o zbadanie

Natomiast....nikt nie ma tak wielkiej mocy jak małżonek w modlitwie o nawrócenie/wyzwolenie z sideł szatańskich
I Ty tą moc masz. Póki jesteś żoną.
Zamawiane Msze, Pompejanka, słyszałaś o Różach?
Dlatego proponuję modlitwy i szturm do nieba poprzez modlitwę, post , jałmużnę
Nie ma modlitw nie wysłuchanych
Pozdrawiam

nałóg
Posty: 1737
Rejestracja: 30 sty 2017, 10:30
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: nałóg » 29 lip 2019, 16:26

I codzienne zawierzanie..... i oddawanie męża . Może poproś swojego Anioła Stróża o wsparcie? aby "pogadał " z męża Aniołem? PD

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 8393
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: Nirwanna » 29 lip 2019, 22:05

marylka pisze:
29 lip 2019, 15:33
No ale zawsze możesz poprosić o zbadanie
Kochani, bądźmy precyzyjni. Do sądu biskupiego nie idzie się "poprosić o zbadanie". Do sądu biskupiego, składając wniosek, idzie się jako oskarżyciel - składa się skargę, zaczynającą się przykładowo od słów:
Proszę uprzejmie Sąd Kościelny Diecezji ................ o stwierdzenie nieważności mojego małżeństwa zawartego dnia . . . . . . . . w kościele parafialnym p.w. . . .. . . . . . . . . . .. . .. . . . . . . . . . . . w . . .. . . . . . . . . . .

... i dalej leci, dlaczego tak skarżący wnosi i jakie ma na to dowody.

Wnosząc skargę należy mieć wewnętrzne przemodlone głębokie przekonanie, że małżeństwo jest nieważnie zawarte.
Inaczej robi się sobie ogromną krzywdę.
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

malinaa
Posty: 39
Rejestracja: 30 kwie 2019, 9:57
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: malinaa » 29 lip 2019, 23:34

Nirwanno - jak najbardziej masz rację. Jeśli miałabym iść do takiego sądu, to tylko z silnym przekonaniem, że faktycznie ten ślub od początku był nieważny.
Jednak nie umiem właśnie tego pojąć...skoro ślubowalam danemu mężczyźnie przed Bogiem, to jak ten sakrament ma być nieważny? Bylam niedojrzala, myśląca życzeniowo i zwiedziona przez kłamstwo męża. Ale jednak slowo "tak" zostało wypowiedziane przed Bogiem. Jak niby ma być taki ślub nieważny, bo prawo ludzkie tak sobie wymyśliło? Wydaje mi się, że to jest uciekanie od problemów. Oszukiwanie samej siebie i innych, ale Boga się nie oszuka...

acine
Posty: 107
Rejestracja: 26 lip 2018, 23:35
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: acine » 30 lip 2019, 8:19

Malinaa, jelsi chcesz byc odpowiedzialna a to jest cecha dojrzalosci to zaproponuj mezowi by sie wybral na spotkanie grupy SLAA ( uzalenionych od seksu i milosci ) jesli mieszkacie w duzym miescie. To sa spotkania gdzie ludzie mowia o takich problemach i nawzajem sobie pomagaja, nie bedzie sie musial produkowac jak przed jakims terapeuta czy grupa terapeutyczna gdzie niekoniecznie sa ludzie o podobnych problemach. Bedzie sie mogl bezpiecznie otworzyc wsrod osob o takich samych problemach jak jego.

Wiedźmin
Posty: 1581
Rejestracja: 10 lip 2017, 14:08
Jestem: w związku niesakramentalnym
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: Wiedźmin » 19 gru 2019, 19:27

Akacja pisze:
19 gru 2019, 17:08
[...] Wiem z konferencji Pulikowskiego, że współżycie z zabezpieczeniem też jest masturbacją tylko z pomocą drugiej osoby. [...]
Nie chcąc zaśmiecać nowego wątku Akacji... odniosę się do tego cytatu tutaj.

Czyli wg. Pulikowskiego, masturbację od współżycia (seksu) dwojga osób ... oddziela raptem siedem setnych (0,07) milimetra lateksu?

To ja zadam inne pytanie i proszę w miarę możliwości o odpowiedź z uzasadnieniem.
Czy seks w dni niepłodne jest również "masturbacją tylko za pomocą drugiej osoby"?
Szczęście "nie leży" na zewnątrz - postaraj odczepić się od innych (przestać zmieniać, oczekiwać, manipulować) i skup (na tyle na ile się uda) uwagę na sobie.

tata999
Posty: 1020
Rejestracja: 29 wrz 2018, 13:43
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: tata999 » 20 gru 2019, 8:33

Wiedźmin pisze:
19 gru 2019, 19:27
Akacja pisze:
19 gru 2019, 17:08
[...] Wiem z konferencji Pulikowskiego, że współżycie z zabezpieczeniem też jest masturbacją tylko z pomocą drugiej osoby. [...]
Nie chcąc zaśmiecać nowego wątku Akacji... odniosę się do tego cytatu tutaj.

Czyli wg. Pulikowskiego, masturbację od współżycia (seksu) dwojga osób ... oddziela raptem siedem setnych (0,07) milimetra lateksu?

To ja zadam inne pytanie i proszę w miarę możliwości o odpowiedź z uzasadnieniem.
Czy seks w dni niepłodne jest również "masturbacją tylko za pomocą drugiej osoby"?
Z tego, co wiem to w katolicyzmie nie jest w sensie grzechu masturbacji.

Czy jednocześnie postuluje przekonanie, że wpływa na rozpad małżeństwa tak samo, jak samodzielna masturbacja, to nie wiem.

Akacja
Posty: 60
Rejestracja: 18 gru 2019, 4:31
Płeć: Kobieta

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: Akacja » 20 gru 2019, 8:39

Zachęcam do przesłuchania konferencji Pulikowskiego, które są zamieszczone na stronie mężczyzn św. Józefa.

Wierząc, że piszę od Ducha Świętego: nie chodzi o to, że jak pisałeś masturbację od współżycia dwojga osób.. oddziela raptem (0.07) milimetrów lateksu.
Chodzi o to co w głowie, czy jest otwartość na życie w czasie którym Bóg przez naturę na to dozwolił żeby była płodna, czy my zabezpieczymy się bo nie chcemy mieć dziecka teraz, ale chcemy skorzystać z przyjemności - gumy wymyślił człowiek. Bóg wymyślił dni niepłodne by nas wspierać byciem razem w sposób scalenia się ze współmałżonkiem. A dni płodne gdy nie chcemy mieć dzieci w tym czasie uczą nas szacunku do życia i gdy w tym czasie jest wstrzemięźliwość to czas jest ten błogosławieństwem dla małżeństwa.

s zona
Posty: 2719
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: s zona » 20 gru 2019, 9:02

Akacja pisze:
20 gru 2019, 8:39
Zachęcam do przesłuchania konferencji Pulikowskiego, które są zamieszczone na stronie mężczyzn św. Józefa.


Chodzi o to co w głowie, czy jest otwartość na życie w czasie którym Bóg przez naturę na to dozwolił żeby była płodna, czy my zabezpieczymy się bo nie chcemy mieć dziecka teraz, ale chcemy skorzystać z przyjemności - gumy wymyślił człowiek. Bóg wymyślił dni niepłodne by nas wspierać byciem razem w sposób scalenia się ze współmałżonkiem. A dni płodne gdy nie chcemy mieć dzieci w tym czasie uczą nas szacunku do życia i gdy w tym czasie jest wstrzemięźliwość to czas jest ten błogosławieństwem dla małżeństwa.
Akacjo zgoda,
tylko pod warunkiem ,ze jest to wspolne wypracowane razem ze wspolmalzonkiem a nie narzucone mu ..
Mezczyzni troche innaczej patrza na te sfere .. chociaz nie wszyscy.. moze zalezy od tego ,czy to jest podane z miloscia,czy tylko jako spelnienie obwiazku ze strony zony ..

ps ciesze sie ,ze trafilas na madrego spowiednika o czym wspominasz w swoim watlu :)

tata999
Posty: 1020
Rejestracja: 29 wrz 2018, 13:43
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: tata999 » 20 gru 2019, 9:04

Ciekawy temat. Moim zdaniem każde ujęcie kwestii podejścia do współżycia będzie zbyt przekombinowane i nieweryfikowalne.

Dla kontrprzykładu - stosunek przerywany jest bez lateksu. I czy to korzystanie z przyjemności to tylko korzystanie z przyjemności takie samo, jak przyjemne oglądanie filmu? Chwilowy brak (awaria) prądu też nas uczy wstrzemięźliwości i czy kryje się za tym głęboka historia?

Wiedźmin
Posty: 1581
Rejestracja: 10 lip 2017, 14:08
Jestem: w związku niesakramentalnym
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: Wiedźmin » 20 gru 2019, 10:32

Akacja pisze:
20 gru 2019, 8:39
[...]
Chodzi o to co w głowie, czy jest otwartość na życie w czasie którym Bóg przez naturę na to dozwolił żeby była płodna, czy my zabezpieczymy się bo nie chcemy mieć dziecka teraz, ale chcemy skorzystać z przyjemności - gumy wymyślił człowiek. [...]
OK - ... że jak człowiek wymyślił to niby głupio, czy niby gorsze?
No ale w porządku... guma człowiek - a stosowane wcześniej jelita kóz, owiec czy świń... ?
Akacja pisze:
20 gru 2019, 8:39
[...] Bóg wymyślił dni niepłodne by nas wspierać byciem razem w sposób scalenia się ze współmałżonkiem. [...]
Aha - w porządku - czyli pójdźmy dalej tym tokiem rozumowania - wynika z niego że:

Użycie prezerwatywy w dni płodne będzie: "masturbacją za pomocą współmałżonka"
A użycie prezerwatywy w dni niepłodne będzie już: "scaleniem się ze współmałżonkiem" ?

Zgodzę się z tata999 - że to trochę "nieweryfikowalne" ale z drugiej strony pokazujące ułomność i bardzo duże uproszczenie, z jakim kościół podchodzi do prezerwatyw.

Bo rozumiem, że np. po menopauzie można stosować prezerwatywy bez ograniczeń? Czy też nie? A jeżeli nie, to dlaczego?

A generalnie, to chyba największy bunt się we mnie rodzi chyba na samo stwierdzenie:
"... jest masturbacją tylko z pomocą drugiej osoby. [...] "

To jakby tę drugą osobę odczłowieczyć, odebrać wolną wolą i przyrównać do przedmiotu, a pomocą którego ktoś robi sobie dobrze.
Jak ktoś może znaleźć tę konferencję i podesłać mi link... to poproszę - to chętnie przesłucham - bo może ten cytat nie jest zbyt wierny.
Szczęście "nie leży" na zewnątrz - postaraj odczepić się od innych (przestać zmieniać, oczekiwać, manipulować) i skup (na tyle na ile się uda) uwagę na sobie.

somnium
Posty: 97
Rejestracja: 12 lip 2019, 19:40
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: somnium » 20 gru 2019, 11:06

Akacja pisze:
19 gru 2019, 17:08
[...] Wiem z konferencji Pulikowskiego, że współżycie z zabezpieczeniem też jest masturbacją tylko z pomocą drugiej osoby. [...]
A czy nie jest tak, że nikt na ziemi nie ma patentu na nieomylność i pomimo , że sam bardzo cenie konferencje Pana Pulikowskiego nie ma on w tym wypadku racji. Takie trochę dorabianie ideologii na siłę.

Masturbacja to masturbacja
sex z prezerwatywa to sex z prezerwatywa.

Obie czynności są grzechem i tyle.

Dorabiajac "drugie dno" do sexu z prezerwatywa w zasadzie nic nie wnosimy oprócz mieszania pojęć i stawiania sobie pytań bez odpowiedzi.

somnium
Posty: 97
Rejestracja: 12 lip 2019, 19:40
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: somnium » 20 gru 2019, 11:29

Przepraszam za post pod postem .
Ale chcialem się z czymś podzielić.
Niedawno dowiedziałem się o nowince technicznej ( wiem młodsi będą się pewnie śmiać bo to od kilku lat to istnieje . Inni mniej obyci w nowych technologiach może o tym nie słyszeli ale to też przestroga dla nich i ich dzieci szczególnie.

Otóż chodzi mi o okulary VR . Jest to niesamowite urządzenie gdzie odtwarzając filmy mamy wrażenie że znajdujemy się w centrum akcji. I o ile np programy przyrodnicze zapieraja dech w piersiach gdy np unosimy się w górach czy dżungli. Albo z lotu ptaka lecimy np. Nad Nowym Yorkiem .

Tyle ze istnieje druga znacznie mroczniejsza część tych nowinek.

Mysle ze ogladajac horror w tej technologii naprawde mozna zejsc na zawal albo co najmniej popuścić w spodnie że strachu.

Niestety takze oczywiście branża porno zwęszyła biznes i produkuje także filmy w tej technologii. Gdzie realizm jest tak duży, że niestety szczególnie młode pokolenie żyjące wirtualna rzeczywistością nie będzie nawet szukalo rzeczywistego realnego poznania i zakochania się w 2 osobie z krwi i kości - bo po co się wysilać i czasem sparzyć.

A będzie dawało upust swym żądzą bardzo realnym ale jednk wirtualnym świecie. Smutne to ale na naszych oczach rzeczywistość już przegoniła to co znamy wyłącznie z filmów s-f.

Pustelnik
Posty: 1060
Rejestracja: 08 lut 2017, 12:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: Pustelnik » 20 gru 2019, 11:48

Wiedźmin pisze:
20 gru 2019, 10:32
"A generalnie, to chyba największy bunt się we mnie rodzi chyba na samo stwierdzenie (...)"
Wiedżmin, niektórzy lubią tudzież potrzebują i oczekują uproszczeń.
Nikogo nie chcę urazić, chodzi mi o pewną obserwację.

I nie chodzi tylko o "seks" albo "kościół katolicki".

Ilu cukrzyków (nawet tych którzy "dobrnęli do "stopy cukrzycowej") obejrzało w miarę porządne (i np niezależne od biznesu farmacji) konferencje na temat cukrzycy ?
Nie chcę nikogo wyśmiać, ale czasem "wystarczy" tym chronicznie i poważnie (śmiertelnie) chorym przekaz "proszę jeść zdrowe pieczywo" (tak naprawdę nie powinni go jeść w ogóle) i to wyzwanie jest dla nich akuratne (w znaczeniu nieraz się uda, a nieraz nie, ale "staram się"). Co innego gdyby była czarodziejska pigułka, najlepiej mała do jednorazowwgo połkniecia oraz w calosci refundowana.

Także tu, trochę rozumiem "trudności dydaktyczne" np. lekarza tudzież "katolickiego mówcy".

Tak (z małą ilością sarkazmu (przepraszam) ale i ... smutnej zadumy) już ... jest :roll:.

Sam (oczywiście) też samego siebie mogę zapytać o moje uproszczenia (a może po częsci - grzechy zaniedbania) we wielu dziedzinach mojego życia. A jest tego ... mnóstwo.

Akacja
Posty: 60
Rejestracja: 18 gru 2019, 4:31
Płeć: Kobieta

Re: Pornografia i masturbacja

Post autor: Akacja » 20 gru 2019, 14:42

Napisałeś:
Użycie prezerwatywy w dni płodne będzie: "masturbacją za pomocą współmałżonka"
A użycie prezerwatywy w dni niepłodne będzie już: "scaleniem się ze współmałżonkiem" ?


A po co używać prezerwatywy w dni niepłodne?!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: burza, Caliope, merymery, Porzucony, sasanka i 16 gości