Znaleziono 868 wyników

autor: ozeasz
13 wrz 2020, 10:51
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Czy warto mieć nadzieję? czy to koniec.
Odpowiedzi: 304
Odsłony: 38210

Re: Czy warto mieć nadzieję? czy to koniec.

Właśnie chciałabym nauczyć się konstruktywnie kłócić. Nie potrafię, w domu miałam cały czas takie coś i nie chciałam kłótni .W małżeństwie odpuszczałam dla świętego spokoju i teraz mam problem. Uczę się znów mówić co czuję, to bardzo ciężka praca po tylu latach podporządkowania. Jak to jest się tak...
autor: ozeasz
13 wrz 2020, 10:46
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Na rozdrożu
Odpowiedzi: 166
Odsłony: 9825

Re: Na rozdrożu

Sosna, moj maz to powtarzal: ze nie czuje sie przy mnie szczesliwy ...Boze, jak bolaly mnie te slowa!! Jak ja sie strasznie czulam po uslyszeniu czegos takiego.... Cos mi mowi jednak, ze moje przejmowanie sie tymi slowami jest niewlasciwe. Czujesz sie przy mnie nieszczesliwy? Przykro mi i....fajran...
autor: ozeasz
07 wrz 2020, 10:24
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: 1,5 roku kryzysu
Odpowiedzi: 141
Odsłony: 13522

Re: 1,5 roku kryzysu

Rento czy Ty się o mnie martwisz, o moją żonę, chcesz "wyprostować" moje myślenie? :)
autor: ozeasz
05 wrz 2020, 21:33
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: 1,5 roku kryzysu
Odpowiedzi: 141
Odsłony: 13522

Re: 1,5 roku kryzysu

Nie mam za grosz empatii dla kogoś, kto taką kobietę krzywdzi. Nie uznaję kary śmierci, ale parę miesięcy w zimnych ciemnych lochach o wodzie i chlebie, chłosta lub dyby byłyby dobrą motywacją do zmiany postępowania i przestrodze dla wszystkich, gdzie są granice, których lepiej nie przekraczać. I n...
autor: ozeasz
05 wrz 2020, 15:53
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: 1,5 roku kryzysu
Odpowiedzi: 141
Odsłony: 13522

Re: 1,5 roku kryzysu

Myślę też, że takich osób jak ty, które stosują przemoc i są tym przerażone jest mniejszość. Drobna poprawka. Z tego co wyczytałam, ozeasz pisał, że stosował przemoc. W czasie przeszłym. Ta przeszłość jest już zamknięta. Sądzę, że to istotne w odbiorze jego pisania obecnie. Ozeaszu przepraszam. Nir...
autor: ozeasz
05 wrz 2020, 14:56
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa
Odpowiedzi: 277
Odsłony: 40376

Re: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa

Uważaj też z obwinianiem się. Ozeasz napisał o szczególnej sytuacji, w której kobieta otrzymała osobiste wezwanie w sercu, aby się zatrzymała. Widać jej małżeństwu było to potrzebne. Myślę jednak, że zazwyczaj nie ma nic złego w tym, że się rozwijamy i skutkiem rozwoju wcale nie jest destrukcja wię...
autor: ozeasz
05 wrz 2020, 14:23
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa
Odpowiedzi: 277
Odsłony: 40376

Re: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa

Nino pisze:
04 wrz 2020, 22:21
Najlepiej się czuję, jak udaje mi się o mężu zapomnieć w ciągu dnia, albo...olać go!
Czy jedno i drugie to nie wyparcie, ucieczka (od problemu), jak myślisz o czym to może świadczyć?
autor: ozeasz
04 wrz 2020, 17:46
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: 1,5 roku kryzysu
Odpowiedzi: 141
Odsłony: 13522

Re: 1,5 roku kryzysu

Separacja od małżonka stosującego przemoc jest jedyną skuteczną formą obrony , jeśli nie działa izolacja i nie wchodzenie w sytuacje prowadzące do przemocy. Ruto ton Twej wypowiedzi,tej tu (choć w innych Twoich postach też to zauważam), odbieram jako autorytarny..tego rodzaju sformułowania mnie odr...
autor: ozeasz
04 wrz 2020, 16:39
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: 1,5 roku kryzysu
Odpowiedzi: 141
Odsłony: 13522

Re: 1,5 roku kryzysu

A.zelia pisze:
03 wrz 2020, 13:15
Ozeasz dobrze kojarzę, że SAM stosowałem przemoc w małżeństwie?
Jeśli to pytanie dotyczy mnie, to tak.
autor: ozeasz
04 wrz 2020, 15:52
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa
Odpowiedzi: 277
Odsłony: 40376

Re: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa

A jeszcze inna droga Ozeaszu może być taka, że robi się z małżeństwa bożka i wszystko się temu podporządkowuje. Włącznie z własnym rozwojem. Nie wydaje mi się, żeby dla Boga ważniejsze było małżeństwo niżli zbawienie pojedynczego człowieka. Ja też nie wiem co dla Boga ważniejsze, to co mógłbym powi...
autor: ozeasz
03 wrz 2020, 11:31
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Dziękuję. Nie tańczę.
Odpowiedzi: 202
Odsłony: 20746

Re: Dziękuję. Nie tańczę.

Część dyskusji przeniosła się chyba do wątku Małgosi, choć dotyczy raczej kwestii poruszanych tutaj i nie ma związku z sytuacją Małgosi, dlatego napiszę tutaj. Ozeaszu, napisałeś o kobiecie, która poczuła w sercu, że powinna poczekać z rozwojem duchowym na męża. Myślę, że każdy dostaje swoje własne...
autor: ozeasz
03 wrz 2020, 10:59
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa
Odpowiedzi: 277
Odsłony: 40376

Re: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa

A ja mam konkluzję, jeśli mąż zadecyduje definitywnie o końcu i może zrobić co zechce, być z kimś innym, to kim będę jak nie singlem ze statusem żony sakramentalnej, jaki mam wybór żeby nie być sama? nie da się uciec od singlizmu chyba, że śmiercią. Myślę że chyba nie zostałem dobrze zrozumiany, w ...
autor: ozeasz
02 wrz 2020, 18:47
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa
Odpowiedzi: 277
Odsłony: 40376

Re: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa

...i nie wódź nas na pokuszenie ale nas zbaw ode złego..
autor: ozeasz
02 wrz 2020, 18:42
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa
Odpowiedzi: 277
Odsłony: 40376

Re: Rozwód aby stwierdzić nieważność małżeństwa

Cenie samotnosc i dostrzegam, ze jest mi potrzebna, choc jest wyzwaniem. Nie ma jednak we mnie (wciaz nie ma!) zgody na samotne zycie. Troche to zabawne, poniewaz w sumie z miesiaca na miesiac wiode je z coraz wiekszym powodzeniem i zaczynam doceniac te przestrzen , w ktorej moge spokojnie robic we...
autor: ozeasz
02 wrz 2020, 17:34
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Dziękuję. Nie tańczę.
Odpowiedzi: 202
Odsłony: 20746

Re: Dziękuję. Nie tańczę.

A samotne zycie moze stac sie niebezpieczne. Samotnosc jest destrukcyjna. Chetnie zapoznam sie z wypowiedziami Sycharkow, ktorzy te przynajmniej kilka lat zycia w pojedynczym malzenstwie maja za soba. Czy dobrze czujecie sie w swoim zyciu? Czy jestescie radosni, spokojni? Znalazłem Twoje słowa w in...